KONTAKT

MAIL: PRUS@PRUSOWIE.PL


Licznik


S O S
Grzegorz Białuński
PUBLIKACJE
PUBLIKACJE
PUBLIKACJE
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
<< Historia Eseje Listy

K I M   S Ą   N I E M C Y ?

“ARBEIT MACHT FREI”

    Szperając po różnych żródłach dla zaczerpięcia wiedzy o starożytnych Prusach trudno spotkać się z tematyką dlaczego i jaki był powód, że niemczyzna przywłaszczyła sobie tożsamość Prusów i posługiwała się nią przez kilka wieków.
    Zbyt łatwym byłoby stwierdzenie że eksterminując Prusów, Germaństwo chciało w ten sposób ukryć swoje barbarzyństwo. W podboju i zbrodni na Prusach mieli pełne rozgrzeszenie chrześcijańskiego Rzymu i nie potrzebowali się o to martwić. Również w Europie na zapomnienie o tej wielkiej zbrodni czas pracował dla Niemców.

    Kim właściwie są Germanie ? Jakie są ich wartości ? Jaka jest ich tożsamość ?

    W zapiskach starożytnej historii Germanie to twór różnych etnosów Celtów, Galów, Frankonów, Hunów, podbitych Słowian połabskich, Słowian i nie wiadomo jeszcze kogo więcej. Anglicy do dzisiaj nazywają Niemców Hunami. Najtrudniej jest odnaleść wśród nich germański etnos. A jeśli był, to był to etnos bez zasad, bez kultury, szalonej przemocy i dzikiego okrucieństwa. I dokładnie tak to było. Jedyne co łączy ich to język. Aż do czasów Bismarka, Niemcy to obraz podziału na wielką ilość księstw toczących bezustannie ze sobą krwawe wojny. Zwycięscy zawsze szczycili się ilością pomordowanych i pozostawionych na polu bitwy. Rzezie które między sobą urządzali to nie wszystko. Intrygi, korupcja, grabieże, krętactwa w Rzymie i ciągłe najazdy na sąsiadów. Niemcom przysługuje zapisanie faktu wyniszczenia Słowian połabskich, rdzennych Prusów. Nie uniknął pogromu lud afrykański Namibii z apogeum ludobójstwa w II-giej Wojnie Światowej.
    W XIII-tym wieku Prusowie byli ich ofiarą. Dzisiaj mają czelność twierdzić, że rycerstwo które brutalnie podbiło Prusów pochodziło z całej Europy, zapomijając, że członkami chrześcijańskiego Zakonu Krzyżaków mogli być tylko Teutoni czyli Niemcy i to oni przewodzili pogromom i biologicznej eksterminacji Prusów. Po podboju Prusów zabezpieczyli się w ponad 50-ciu potężnie ufortyfikowanych zamkach. Skąd pochodzili ich architekci, inżynierowie nie mamy informacji. Siłą roboczą byli pruscy niewolnicy, kobiety i dzieci. Powszechnym było mordowanie mężczyzn w sile wieku. Obawiano się ich uczestnictwa w powstaniach. Malbork był największym zamkiem w Europie. Brakowało tylko liczniejszych załóg. Niemcy i Europa zawsze im przychodziła z pomocą. Olbrzymie połacie ziemi Prusów rozdzielili pomiędzy sobą. Obszarnicy ziemscy stali się panami życia i śmierci totalnie zniewolonych rdzennych Prusów. Krzyżactwo było państwem maksymalnie zmilitaryzowanym. Byli zakonem chrześcijańskim z pełnym wsparciem Rzymu. Używając bezpłatną siłę niewolniczą żyli w dobrobycie i rozpuście. Pruskie kobiety jako niewolnice wykorzystywane były w podzamczach w domach publicznych. Na zamkach nie brakowało im niczego. Mistrzowie i dostojnicy krzyżaccy pod koniec bytu Zakonu wielokrotnie byli obłąkani. Ciągle jednak stanowili silną militarną organizację bez państwowej przynależności w ścisłym związku z Germaństwem.

    Zbliżał się upadek zbrodniczego krzyżackiego państwa zaprawionego w mordach zaczynając od Bliskiego Wschodu w Palestynie. Po porażce z Saladynem uciekli do Europy i od papieża dostali tereny sąsiadujące z Węgrami. Wsławili się tam wielkim okrucieństwem i widząc to król węgierski przegonił ich. Nie pomogła papieska interwencja, której bardzo zależało na stworzeniu zbrojnego chrześcijańskiego państwa pod germańską domeną. Niesprawni intelektualnie książęta słowiańscy Konrad Mazowiecki i Henryk Brodaty będąc pod wpływami germańskimi sprowadzili Krzyżaków nad granicę z Prusami w celu ich podbicia.

Wiek XVI to początek upadku państwa krzyżackiego. Nastąpił kiedy wielkim mistrzem został Albrecht Hohenzolern. Przeszedł on na luteranizm i w roku 1525 złożył hołd królowi polskiemu Zygmuntowi Staremu. Łączyło ich pokrewieństwo. Stał się księciem Prus Książęcych.



    W języku polskim stosuje się nazwę Prusactwo lub Prusak. W angielskim Prussia, lub Prussian. Wszędzie poza Niemcami były to nazwy spotrzegane od zawsze i jest tak do dzisiaj, związane z przemocą, okrucieństwem. Mówiono o nich z odrazą i pogardą. Jedynie w Niemczech, Prusactwo pozostaje wielkim kultem i jest czczone. Nigdzie nie przeczytamy, dlaczego tak się stało, że najpierw wymordowali Prusów, ograbili ich ze wszystkiego co miało wartość włącznie z ziemią, żeby na koniec “barbarzyńskiemu, pogańskiemu narodowi” starożytnym Prusom skraść ich własną tożsamość, która dla nich z kolei stała się glorią i europejską wizytówką.

    Cytat z Wikipedii w języku angielskim niemieckiego autora :

    “ Od kiedy nie ma już terytorium o nazwie Prusy, słowo Prusactwo ciągle żyje i jest w użyciu, chociaż staje się bardziej w ogólnym sensie uniwersalnym, używanym w charakterystyce kogoś kto jest szczodrym, dobrym, przestrzegającym polecenia, punktualnym w poleceniach, prawidłowym w postępowaniu, zdyscyplinowanym, punktualnym i uczciwym. Również raczej zaślepionym, przyrównanym do konia z klapkami, nieelastycznym i bez wyobraźni. Tak jakby spadli z kosmosu.” Wikipedia, Prussians

    Ten krótki cytat zawiera wszystko . Już pierwsze słowa wyrażają wielką tęsknotę w wypowiadaniu słowa Prusy, Prusactwo. Trudno w nich odczytać jakikolwiek krytycyzm w stosunku do germańskiego systemu który spowodował tak wiele ludzkich nieszczęść. Innymi słowy nic się nie stało, kiedyś spróbujemy jeszcze raz.
    Było i jest rzeczą niespotykaną, że po podbiciu i eksterminowaniu Prusów Niemcy ochrzcili się Prusami. Jakże wielkim błędem była wiedeńska odsiecz. Turcy powinni przelecieć przez Niemcy co najmniej dziesięć razy. Zapewniło by to spokój w Europie i uniknięto by tak wielu nieszczęść.

    Parę słów dla porównania o starożytnych Prusach którzy już od 523 roku przyjęli chrześcijańskie prawo. Jedna żona, opieka nad kobietami, opieka nad starcami, opieka nad ubogimi (nie było żebraków), uczciwość (za czasów krzyżackich Prus występujący przed sądem nie potrzebował świadka), opieka w nieszczęściu, niesienie pomocy rozbitkom, przybyszów przyjmowano z gościnnością. Te prawidła i inne mogły pochodzić jedynie z prawdziwej chrześcijańskiej wiary i to one w Honedzie przyjęte zostały przez Prusów na powszechnym zgromadzeniu. W późniejszym wiekach Prusowie byli znani jako dobrzy ludzie, z opinią “lud najbardziej ludzki”.

    Trudno doszukać się jakichkolwiek podobieństw i cech przyjętych przez Niemczyżnę od Prusów, którym wręcz zabraniano używania własnego języka, celebrowania wszelkich ich obyczajów związanych z kulturą i wielowiecznymi tradycjami.
    Skoro wszystko wskazuje na brak u Niemców ich własnej kultury dla bycia cywilizowanymi europejczykami to skąd ponad 200-ście lat pod płaszczem tożsamości Prusów była ich siła napędowa do ciągłej agresji. Nie chodzi tu wyłącznie o przywłaszczenie nazwy Prusów, wybitego ludu nie mającego żadnej wspólnoty z Germanami, ale o zhańbienie i poniżenie prawego ludu, który do dzisiaj przez germańskie Prusactwo nie może przywrócić sobie z honorem swojej prawdziwej tożsamości. Wypowiedzenie słowa Prus natychmiast kojarzy się ze znienawidzonymi Niemcami.
    Do dnia dzisiejszego w poszczególnych niemieckich landach, mieszkańcy nie mają ochoty przyznawania się do niemieckości. Żadne z landów nie chce odpowiadać za germańskie barbarzyńskie wybryki. Jest to jakiś paradoks kiedy oskarżamy Niemców o zbrodnie to Saksończycy, Bawarczycy itd. oświadczają to nie oni. Odpowiedzialny jest wyłącznie Berlin. Żaden z landów nie chce brać odpowiedzialności za dokonane zbrodnie poprzedników. A przecież od czasów Krzyżactwa, poprzez germańskie Prusactwo, II-gą Rzeszę, III-cią Rzeszą do dzisiejszej Republiki cały czas mamy ciągłość tego nieokreślonego państwowego tworu. Jak więc można rozumieć dzisiejszego Niemca. Kiedy mówimy o zbrodniach krzyżackich, czy germańskiego Prusactwa, odpowiedzią jest, że wtedy to nie były Niemcy.

    Wydaje się, że Niemiec to spokojny kulturalny człowiek, ale to tylko tak się wydaje. Jest człowiekiem bez krytycznym i bezgranicznie posłusznym silnemu przywództwu dla którego wykona każde rozkazane polecenie bez względu na moralne, etyczne aspekty. Naród, dążący do brutalnej dominacji nad innymi narodami, kulturowo nie sprawny i nie mający nic do zaoferowania jak tylko “arbeit macht frei”. Uważając wszystkich innych za niższą rasę z nieprawdopodobną do nich nienawiścią.

    Mówiąc o niemieckiej kulturze, pytanie jest jakiej, takiej kultury nie ma, nigdy ona nie została stworzona. Trudno ludobójstwo zaliczyć do kultury. Barbarzyństwo i obłudę mają w genach. Jak można wytłumaczyć, że dwie dekady po przyjęciu przez Prusów chrześcijaństwa u samego papieża w Rzymie i wyznaczenie przez niego Chrystiana pierwszym biskupem Prusów, zostaje przeciwko nim ogłoszona krucjata. Nie ma na to żadnego logicznego tłumaczenia żeby w imię szerzenia chrześcijaństwa dokonywać na Prusach eksterminacji. Do dnia dzisiejszego chrześcijański kościół uważa że Prusowie byli poganami i tym samym zaprzecza się, że w 1216 roku przyjęli oni chrzest z rąk papieża Innocentego III. Nie ma zlituj się czy zmiłuj się nad dokonanym na Prusach ludobójstwie. W tym wszystkim nie tylko była hipokryzja ze strony Niemców, ale przy równoczesnym w niej uczestnictwie Wilhelma z Modeny legata papieża z Rzymu.
Jedynie co Niemcy posiadają to kulturę bezgranicznego posłuszeństwa i bezmyślnego wykonywania rozkazów od przełożonych. To na przestrzeni wieków kosztowało Europę utratę dziesiątków milionów ludzkich istnień. Nie zapominając o Afryce. Powierzchowna poprawność, donoszenie wszystkiego na sąsiada bez wiedzy, że sąsiad robi to samo na niego i uważają donosicielstwo jako swój obywatelski obowiązek. Można uważać Niemców, że w Europie są najniebezpieczniejszym narodem. Narodem kulturowo ułomnym i niesprawnym.

    Ewolucja germaństwa i jego militaryzmu rozpoczęła się od ziemi Prusów i pod niemieckim, prusackim płaszczem tożsamości, zaczęła nabierać rozpędu do coraz to większej energii w zbrodniczych agresjach. Przyjąć można, że powodem nie niemieckiej ani germańskiej tożsamości było kilka powodów. Pod uwagę wziąć należy, że wszystkie wtedy współczesne mapy określały ziemię starożytnych Prusów jako Prusy. Po podboju ziemię Prusów podzielono na administracyjne prowincje i jednocześnie określając je jako terytorialne obszary plemion pruskich. W ten sposób rdzenni Prusowie i ich nazewnictwo uległo kompletnemu zanikowi, i sztucznie zostało zamienione na plemiona. Dla rdzennych Prusów nie było miejsca na ich ziemi i nadano im nazewnictwo Mazurów które przetrwało do końca II-giej Wojny Światowej. I tak, Prusami a poprawnie Prusakami stali się niemieccy osadnicy spychając rdzennych Prusów w niebyt. Szyldem Germaństwa stała się nazwa Prusy, ale bez rdzennych Prusów. W procesie podboju i eksterminacji, połowy rdzennych Prusów już nie było, a pozostali na przestrzeni wieków zostali już tak zniewoleni, że nie wiedzieli kim są. Nazewnictwo Prusy, dopiero po I-szej Wojnie Światowej Niemcom w używaniu zostało zabronione. W historii nie spotkamy drugiego takiego przypadku żeby nacja która wymordowała rdzenny lud i przyjęła tego narodu tożsamość, ale uczynili to Niemcy. Oni są zdolni do wszystkiego, oczywiście mowa jest o barbarzyństwie. Germańskie ludobójstwo na Prusach w XIII-tym wieku polegało na wybijaniu ludności w pień z osiedla do osiedla a przede wszystkim wymordowywanie lokalnych przywódców i zupełnego wyniszczenie ich struktur społecznych. Niemieckie barbarzyństwo jest obficie przedstawione przez krzyżackiego kronikarza Duisburga ( jest z łaciny polskie tłumaczenie ). Dla przykładu... zaproszenie Prusów do pokojowych obrad, na zakończenie wystawiono im ucztę podczas której pomieszczenie zaryglowano i z uczestnikami puszczono z dymem. Innym razem dwanaściorga dzieci zakładników zwrócono rodzicom, ale przed tym dzieci zostały oślepione. To wszystko działo się pod obecnością i z aprobatą legata papieskiego Wilhelma z Modeny.
Reszta, to masowe Prusów ucieczki do krajów ościennych. Nigdy tego nie wolno zapomnieć i ciągle Niemcom przypominać.

    Wygasła prusacka linia Albrechta Hohenzolerna i od tego czasu kontrolę z Królewca przejął branderburski elektor Jan Zygmunt Hohenzolern. Wszystko odbyło się w roku 1618 za zgodą króla Polski Zygmunta III Wazy. Księstwo Pruskie stało się Brandenburgia-Prusy. W roku 1657 korzystając z osłabienia Rzeczpospolitej podczas najazdu Szwedów Germaństwo oderwało Prusy Książęce od lenna Polski.

    W roku 1701 z dotychczasowego państwa Brandenburgia-Prusy w wyniku samo-koronacji w Królewcu Fryderyka III powstało Królestwo Prusy którego centrum został Berlin. Wszystko to odbyło się za aprobatą króla Polski Niemca Augusta II Mocnego.



    Na ziemi Prusów powstaje militarna baza, militarna organizacja, militarna szkoła do prowadzenia germańskich wojen w całej Europie. Na czele tej militarnej organizacji stała klasa prusackiej obszarniczej arystokracji która zdominowała resztę Niemiec. Rozwój militaryzmu prusackiego następował według reguł dokładnie jak w poniższym cytacie z Wikipedii:

“Militaryzm ma trzy powiązane ze sobą znaczenia:

Tendencja w polityce wewnętrznej polegająca na rozbudowywaniu potencjału militarnego państwa do rozmiarów przekraczających znacznie rzeczywiste potrzeby obronne, w powiązaniu z przejmowaniem przez koła wojskowe coraz większej kontroli nad całym państwem;
Agresywna polityka zewnętrzna - polegająca na celowym wywoływaniu konfliktów zbrojnych lub dążenie do rozstrzygania dotychczasowych konfliktów metodami siłowymi; Styl zachowania, (społeczny i socjologiczny), charakteryzujący na przykład dla młodego wieku chłopców bawiących się w wojnę, noszących elementy umundurowania wojskowego.”
“Ma także istotny wpływ na kształtowanie życia, mentalności i stosunków społecznych, na przykład poprzez rozbudzanie w społeczeństwie agresji, propagowanie idei ekspansji, jak w państwach totalitarnych XX wieku; bądź w powiązaniach oficera-przedstawiciela grupy uprzywilejowanej z żołnierzem-przedstawicielem warstwy niższej (jak to było w Prusach).”


    Wszystko to daje się zauważyć, że pod parasolem i na gruzach eksterminowanej, zniewolonej ludności starożytnych Prusów, prusackiej arystokracji militarnie wyszkolonej i doświadczonej zaświtało zbudowanie militarnej potęgi. Dlaczego wybrali i kontynuowali tożsamość Prusów. Nie wywodziło się to z bohaterstwa pruskiego ludu, wręcz odwrotnie to germaństwo uważało się za bohaterskich potomków Krzyżaków. Którzy pokonali Prusów. Zajęło to im z pomocą reszty Europy pół wieku. Również szerzyli wiedzę że Prusowi są powinowaci z Germanami, tak więc wszyscy oni są Prusami. Innych Prusów nie ma. Tak w Niemczech jest do dzisiaj i co ciekawe taka opinia do dnia dzisiejszego jest w Europie. Natomiast starożytnym Prusom dali inną tożsamość i zapędzili ich do kieratu niewolniczej pracy.



    Rok 1701 królem Prus ogłosił się Fryderyk I. Królestwo Pruskie trwało od 1701 do 1918 roku a w rzeczywistości było królestwem niemieckim, stanowiącym od roku 1871 2/3 całego imperium niemieckiego, biorąc swą nazwę od starożytnych Prusów nie mających nic wspólnego z Germaństwem. Rozpoczął się okres budowania wielkiego prusackiego militaryzmu. Mówiło się, że “armia posiada własne państwo”. Porażka Szwecji w Wielkiej Wojnie Północy 1700 - 1721 dała Prusom kontrolę nad południowym Bałtykiem. Był to również okres umocnienia się obszarniczej prusackiej arystokracji, bazy militaryzmu prusackiego tzw. junkrów którzy rządzili armią.

Rok 1740 królem Prus został Fryderyk II.

1740 - 1742
Pierwsza wojna z Austrią o kontrolę Śląska.

1745
Druga wojna z Austrią o opanowanie Śląska.

1756 - 1763
Trzecia wojna z Austrią i włączenie Śląska do Prus.
Austria z dynastią Habsburgów miała zwierzchnictwo nad całością niemieckich prowincji. Nastąpił konflikt polityki Prus z Austrią, chodziło o pozbawienie austriackiej hegemonii nad niemieckimi prowincjami i przejęcie jej przez prusaków. Promotorem i prowokatorem tej polityki był Otto von Bismarck.

1772
Pierwszy rozbiór Polski
Pod sugestią króla Prus Fryderyka II wspólnie z Rosją i Austrią dokonują I-go rozbioru Polski. Rosję nie trzeba było długo przekonywać, ponieważ prusaczka ze Szczecina rządziła Rosją, caryca Katarzyna II.

1793
Drugi rozbiór Polski
Polska, bez skrupułow “wyrzucona” z Europy.

1795
Trzeci rozbiór Polski. Przez następne 125 lat Polska wymazana została z mapy Europy.
Austria z dynastią Habsburgów miała zwierzchnictwo nad całością niemieckich prowincji.
Nastąpił konflikt polityki Prus z Austrią, chodziło o pozbawienie austriackiej hegemonii nad niemieckimi prowincjami i przejęcie jej przez prusaków.


1864
Wojna z Danią o Schleswig Holstein.

1866
Wojna pomiędzy Austrią i Prusami celem zdobycia kontroli Prus nad niemieckimi prowincjami.

1870 - 1871
Wojna Franko - Pruska.
Zamiarem wywołania wojny Franko - Pruskiej było całkowite zjednoczenie Niemiec.
Głównym prowokatorem tej polityki był Otto von Bismarck. Wygrana wojna z Francją przyczyniła się do całkowitego zjednoczenia Niemiec, wynikiem czego było powstanie potęgi militarnej junkrów prusackich w Europie. Promotorem i prowokatorem tej polityki był Otto von Bismarck. Sfałszował depeszę która doprowadziła do tej wojny a w efekcie do zjednoczenia Niemiec.

1914
I-sza Wojna Światowa
Austro - Węgierskie imperium Habsburgów wypowiada wojnę Rosji. Prawie natychmiast Niemcy wypowiadają wojnę Francji. Po raz pierwszy Niemcy używają środków masowej zagłady, śmiertelny trujący gaz. Niemcy przejęli incjatywę na wszystkich frontach Europy. Dopiero, militarna interwncja USA doprowadziła do klęski militaryzmu prusacko-niemieckiego. Dzięki Traktatowi Wersalskiemu 26 lipca 1919 roku Polska i inne kraje Europy Środkowej wyswobodziły się z pod germańskiego jarzma.
Tak przez Niemców prowadzona była propaganda plebiscytu.
Od tego czasu zabroniono Niemcom używania nazwy Prusy.

Tak tylko po krótce wyglądała historia państwa germańskiego Królestwa Prus które uważało się za wiodące i dominujące państwo w europejskiej cywilizacji. Nie liczyły się dla nich miliony straconych żyć, ogromna ilość ludzkich nieszczęść, wszystko to spływa po Niemcach jak woda deszczowa. Do II-giej Wojny Światowej nie zaglądamy.




Kartka z plebiscytu pomiędzy Polską a Niemcami w 1920 roku. Allenstein to Olsztyn. Germaństwo jest jak Hydra uciąc jej jeden łeb to zaraz wyrastają dwa. Jest to zbiorowisko nie reformowalne.



W Krakowie hitlerowscy Niemcy konfiskują chorągwie z Grunwaldu.

Nie ma żadnej różnicy pomiędzy tymi ilustracjami chociaż pochodzą z różnego okresu czasu i są o różnej tematyce. Obok zdjęcie Konrada Adenaera pozuje bez skrupułów w ulubionym płaszczu, niczym na pokazie mody. Bliżej przyglądając się mężowi stanu i bohaterowi powojennych Niemiec, czy można mieć jakiekolwiek wątpliwości jakimi wartościami jego duma jest rozpierana. Z wielką pewnością kilka wieków wstecz rąbałby mieczem Prusów razem z Krzyżakami. To jest właśnie niemiecka kultura, potrafi tylko nawiązywać i chwalić się swoją zbrodniczą przeszłością. Niemcom nie wolno wierzyć. Słynne ich powiedzenie “nic o Was, bez Was” i szybko nowy pakt Ribbentrop - Mołotow a kanclerz Niemiec jest w Rosji na rosyjskim żołdzie. Niemcom nigdy nie była znana demokracja dostali ją po ostatniej wojnie od Amerykanów. Wielokrotnie mówi się o niemieckim narodzie, że wydał europejskiej kulturze wielu wspaniałych, wybitnych ludzi kompozytorów, poetów, pisarzy itd. Każdy naród ma swoje rodzynki, ale w przypadku Niemców to najmniej znaczy. Setki tysiący więcej wydał rabusi i bandytów i o nich szczególnie mówić należy. Ci którzy coś innego zrobili to u Niemców było rodzaj wynaturzenia.
Kultura jest dziedziczona i kształci, uczyć się można na pamięć, ale nie kultury.

Stowarzyszenie Prus Styczeń 2017


MAIL: PRUS@PRUSOWIE.PL


Początek Strony