PUBLIKACJE
PUBLIKACJE
PUBLIKACJE
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

KONTAKT

MAIL: PRUS@PRUSOWIE.PL


Licznik


FILM

KAMIENIE NA SZANIEC PAMIĘCI PRUSKICH LUDÓW

Całe pokolenia pruskich wojowników
Walczyły i ginęły w obronie swojej ziemi,
Wiary , rodziny i własnej godności
Choć długo odpór dawały to uległy
Pod naporem potężnych najeźdźców
Kości bezimiennych obrońców
Leżą gdzieś w ziemi bez grobu
Ich dusze błąkają się po polach, lasach i łąkach
I czekają aż ktoś, a wielu takich trzeba
Wydobędzie ich z niebytu historii
Jeśli grobów brak
To musi być takie miejsce
Gdzie można by zapalić ognik świecy
Na znak, że pamiętamy
Usypmy kamienny szaniec pamięci
Symboliczny grób z kamieni
I niech każdy rzucony kamień będzie miejscem
Schronienia duszy jednego rycerza bez grobu
Każdy kto na szaniec pamięci swój kamień rzuci
Na zawsze część swojej duszy w nim zostawi
I połączony symbolicznie zostanie z tymi
Którzy kiedyś tu żyli, walczyli i ginęli
Pamiętać trzeba o tych którzy przeminęli
Bo jeśli my o nich pamiętać będziemy
To i o nas następne pokolenia
Pamiętać będą

październik 2011
Wiesław Kubiak- wiku

STOWARZYSZENIE PRUS



Przy użyciu barw Chorągwi Chełmińskiej rycerstwa pruskiego i wykopaliska rosyjskiego archeologa Kułakowa pochodzące z VII-VIII wieku, najstarszego pruskiego symbolu Trójzębu barwy Prusów i flagę zaprojektował Sławomir Klec Pilewski a graficznie projekt wykonała Pani Justyna Barwina-Myszka.


Godło Prus IV zaprojektowane przez Panów Roberta Kosteckiego i Lecha Windaka, grafika wykonana przez Panią Justynę Barwina- Myszka pod którym dzisiejsi Prusowie mają prawo gromadzić się.

      Nie ma drugiego miejsca na świecie jak Polska, która na przestrzeni wieków pozwoliła Prusom przetrwać, żeby dzisiaj ich potomkowie stanowili tak liczną narodową obecność w jej społeczeństwie.
     Nikt dzisiaj nie będzie badał kto jest Prusem, a kto nie. Ważniejszym jest, żeby starożytna kultura i historia dużej części polskiego społeczeństwa, wywodząca się w obecnej w granicach Polski ich ziemi Warmii i Mazur została wreszcie wydobyta na światło dzienne, pokazana publicznie. By wiedza o niej nie była ukrywana, rozpraszana, umieszczana i przechowywana w podziemiu.
Dlaczego pozbawia się tę ziemię historii i jej dziedzictwa kulturowego?




Wydanie sfinansowane przez Sławomira Klec Pilewskiego nadal wraz z drukarnią pozostaje skonfiskowane przez syndyków, negocjujemy drugie wydanie. 3 000 ce egzemplarzy pójdzie na przemiał. Polska rzeczywistość.



Mało kto wie, że zanim Chopin stworzył nieśmiertelne Mazurki były one grane na długo przed Chopinem przez Kurpiów, potomków Prusów.
     Ilu w prostej linii potomków Prusów w historii Polski, w nauce, literaturze, w obronie Rzeczpospolitej zapisało się złotymi zgłoskami włącznie z bohaterem polskiego Hymnu Narodowego.
     Strona internetowa wymieniając ich musi się ograniczyć, gdyż nie chodzi o to żeby się nobilitować, Prusowie nie mają takiej potrzeby. Chodzi wyłącznie o to żeby udowodnić, że Prusowie byli i są obecni w Polsce, i że ciągle żyją. Każde państwo w Europie zachodniej mając takie kulturowe dziedzictwo by się chlubiło tym. W obecnej chwili mamy w Rządzie takie standardy które niestety nie pozwalają na taką kulturę
     Dwa i pół tysiąca lat historii Prusów powinno być dziedzictwem Rzeczpospolitej Polski, skoro również większa część ich ziemi jest własnością Państwa Polskiego i uważa, że ziemia ta wróciła do Macierzy. Jak to jest możliwe, że skrywa się wszystko co należy do historii tej ziemi. Nie jest to odpowiednia chwila dla wyjaśnień.

     W dniu 13-go sierpnia 2013 roku w Działdowie uroczyście otwarto muzeum krzyżactwa. W imię czego? Czy demokracji? Czy demokracja dotyczy tylko obcych? Co z obywatelami? Co to za demokracja i dla kogo? Kto taką demokrację nam dyktuje? Mnóstwo pytań..............................ale napewno obraz głupoty.




Jak na ilustracji wszyscy zadowoleni, z życzeniem daj Boże, może wrócą Krzyżacy.



Jaką historię udostępnia się mieszkańcom ziemi Warmii i Mazur, a są oni głodni poznania pełnej historii tej ziemi jako nowocześni Prusowie. Dla przykładu podaję protest naszego sprzymieżeńca.

Zbigniew Majchrzak
10-170 Olsztyn

                     Rada Miasta w Olsztynie,

    wnoszę o unieważnienie uchwały Rada Miasta o nadaniu jednej z ulic na Osiedlu "Wojska Polskiego" , nazwy dragonów i o niezwłoczne usunięcie tej nazwy.

                       Uzasadnienie

     Nadawanie nazw ulicom jest wyrażaniem szacunku dla osoby lub organizacji, w uznaniu zasług, które są istotne w wychowaniu mieszkańców Olsztyna. Czy prusacy -dragoni są wzorcem do naśladowania? NIE!!! Nadanie tej nazwy jest jawnym propagowaniem prusackiego militaryzmu, rasy "panów", "przestrzeni życiowej”, rozbiorów Polski, dwóch wojen światowych, nazizmu i jest obrazą dla każdego przyzwoitego człowieka oraz dla ofiar krzyżactwa, prusactwa oraz nazizmu.
     Rada Miasta zignorowała opinię Dr hab. Wiesława B.Łacha, Prof. UWM ,Płk. Marcina Kusia, Prezesa W-M Zarządu Wojewódzkiego Związku Kombatantów RP a przyjął poglądy Bętkowskiego. Rada Miasta kierowała się podobno "argumentami historycznymi". Naprawdę? Może niebawem będziemy mieć ulice Wermahtu, esesmanów, knechtów, oczywiście tylko z "powodów historycznych"?
       Artykuł Bętkowskiego "w obronie ulicy dragonów" jest zwykłą prusakofilską demagogią. Prof. Wiesław Łach doskonale to wykazal. Ja dodam tylko swój drobny komentarz:
 Bętkowski uważa, że służba w prusackich dragonach była oparta na rycerskich zasadach. Do jakich tradycji rycerskich mogli się wzorować dragoni? Czy na Zawiszy Czarnym, Jurandzie ze Spychowa czy raczej na krzyżactwie? Krzyżackie zwyczaje przejęli prusacy. Bętkowski nie ma wiedzy ani o krzyżakach, "Związku Jaszczurczym", o zaborach Polski. Powinien przynajmniej obejrzeć film "Czarne chmury".
Po drugie, zgodnie z "Konstytucją RP", wszyscy są równi wobec prawa i nikt nie może być dyskryminowany ...(art. 32), więc odwoływanie się do średniowiecznych, feudalnych form społecznych, gdy kmieć był częścią inwentarza rycerza, jest jest dla mnie arhaiczny.

  Mój wniosek u usunięcie nazwy dragonów popierają:
-Kombatanci RP
-Stowarzyszenie Prus

                                                              z poważaniem
                                                         Zbigniew Majchrzak (nadesłane nam 23 września 2013r)




Te kamienie z tablicą ufundowali Sławomir Klec Pilewski, Kazimierz Pilewski, Rodzina Słuchockich
dla pruskiego rycerstwa Chorągwi Chełmińskiej którzy nie tylko na Grunwaldzie przechylili
szalę zwycięstwa dla Jagiełły, ale póżniej jeszcze zdobywali wiele zamków krzyżackich dla Króla.



I znowu kilka pytań...............
     Czy słusznym jest nasze domaganie się prawa do uzyskania medialnego czasu w TV dla propagowania kultury i historii Prusów?

     Czy słusznym jest nasze domaganie się specjalnej ochrony i ekspozycję pruskich zabytków, oraz o szerzenie wiedzy o ich historii?

     Czy słusznym jest działalność w celu pozyskanie kawałka ziemi dla Prusów, do ogólno społecznego dostępu, by dążyć do szerokiego zaprezentowania kultywowanej przez Prusów kultury ?

Uznanie tych postulatów świadczyło by o wysokiej wiedzy i kulturze.

02. 10. 2013

     Na zaproszenie Burmistrza Miasta i Gminy Prabuty w dniu 30 września 2013 r., gościł z wizytą w Prabutach pan Wolfgang Freyberg Dyrektor Centrum Kultury Prus Wschodnich w Ellingen. W gabinecie Burmistrza Bogdana Pawłowskiego odbyło się spotkanie z dyrektorem Wolfgangem Freybergem przy udziale Dyrektora Prabuckiego Centrum Kultury i Sportu oraz Prezesa Stowarzyszenia Społeczno Kulturalnego "Prabuty-Riesenburg".
     Rozmowy dotyczyły nawiązania współpracy w celu przygotowania wystawy ukazującej historyczne dzieje miasta Prabuty od początków powstania do 1945 roku. Docelowo ma powstać wystawa stała na którą składać się będzie kilkadziesiąt standów ukazujących zdjęcia z poszczególnych okresów historycznych miasta Prabuty wraz z opisami. Dodatkowo z prac wystawowych wykonany zostanie album, który będzie dostępny dla mieszkańców Miasta i Gminy Prabuty.

     W przygotowaniu wystawy wykorzystany zostanie unikatowy materiał będący w posiadaniu Centrum Kultury Prus Wschodnich w Ellingen. Prace koncepcyjne oraz techniczne wstępnie zaplanowane zostały na 2014 r. Natomiast otwarcie wystawy planowane jest w I półroczu 2015 r. w Kościółku Polskim, który wywarł ogromne wrażenie na gościach.

W grudniu 2014 r. z pompą chcą lokalni historycy, władze samorządowe z Wielkim Mistrzem na czele, na zamku w Rynie, organizować konferencję poświęconą Zakonowi krzyżackiemu.

Tak wielką głupotę nie warto komentować. Jak tylko jedno, musi to mieć polityczne przyzwolenie.


Sławomir Klec Pilewski


O G Ł A S Z A M Y    R E F E R E N D U M
K A L I N I N G R A D

“Na spotkaniu z dziennikarzami prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenka powiedział, że poprosił Władimira Putina o ”oddanie obwodu kaliningradzkiego” Białorusi i prezydent Rosji się zgodził - podaje “Rzeczpospolita” za BBC.

Jak twierdzi Łukaszenka, rozmowa, w której Putin obiecał powiększyć terytorium Białorusi o obwód kaliningradzki miała miejsce podczas lotu śmigłowcem nad Kaliningradem. - Kaliningrad był faktycznie białoruski - mówił Łukaszenka. Jak podaje “Rzeczpospolita”, prezydent Białorusi ubolewał, że w obwodzie kaliningradzkim ziemia nie jest zaorana. Obiecał jednak, że Białorusi przekształcą ją w kwitnący kraj.

Łukaszenka jednocześnie wyraził nadzieję, że Litwini, których kraj przedziela Białoruś od obwodu kaliningradzkiego, nie obrażą się przejęciem terytorium przez Białorusinów. Jak podaje “Rzeczpospolita” za rosyjską telewizją NTW, Kreml nie skomentował do tej pory słów prezydenta Łukaszenki.

“Rzeczpospolita”, BBC wrzesień 2013


Przyszedł czas dla nas żebyśmy zaistnieli na Forum Międzynarodowym, i tu Prusom podajemy kilka historycznych faktów.


Region Kalinigradzki !!!



Nigdy Związek Radziecki nie miał przekazanego po II-giej wojnie światowej tego Regionu, jako jego integralnej części. Nie posiada nawet dokumentów na przyznanie administrowania tym regionem. Podczas wizyty Churchilla w Moskwie, około 1943 roku, przekazał on Stalinowi Polskę i Region Kalinigradzki, a z Niemcami w Regionie powiedział, że może robić co chce. W Jałcie oficjalnie z Roosveltem i Stalinem zostało to zaklepane. Nikt nie zauważył, że około 200 000 rdzennych Prusow nie uciekało przed Czerwoną Armią.
Ta armia o Prusach nigdy nic nie słyszała, a Stalin kazał tubylców tępić. Po roku 1948 już ich na pruskiej Sambii nie było.
Obecność Rosji w regionie kaliningradzkim jest bez prawomocności, a wyłącznie na prawie siły. Będziemy upominać się o stworzenie symbolicznego terytorium Prusów z zaludnieniem jego przez rdzennych pruskich potomków. Dzisiaj w świecie ciągle jeszcze decyduje siła.

Niemcy i Rosjanie w Regionie Kaliningradu mają swoje plany, Prusowie czekali siedemset lat, poczekamy jeszcze chwilę. Też mamy swoje plany. Nie możemy dopuścić żeby dalej handlowano ziemią Prusów. Nie jesteśmy ani Niemcami ani Słowianami i ani jedni ani drudzy nie mają zamiaru uznania naszego bytu. Przykładem są Niemcy, Polska też. Natomiast z ziemi naszych przodków bardzo chętnie korzystają i handlują nią, bo nie mają przekonania że pozostanie z nimi.

Dla poinformowania nie znających własnej historii Prusów, chcemy powiedzieć, że nauka Prusologii nazywa nas najpierw kulturą skandynawską, póżniej potomkami Wikingów, Bałtami a gdy już zniewolono Prusów totalnie, nazwano nas Mazurami wrzucajac do “jednego worka” z słowiańskimi, polsko języcznymi osiedleńcami z Mazowsza i Kurpiow. Tak było też przed II-gą wojną światową kiedy bardzo byli potrzebni podczas Plebiscytu w 1920 roku. Najciekawiej stało się po II-iej wojnie światowej gdy tych prawdziwych patriotycznych Mazurów właśnie Polacy zaczęli nazywać Autochtonami z korzeniami niemieckimi.

Musimy wystąpić po tą ziemię zanim ustanowią coś na wzór wolnego miasta Gdańsk. Sambia musi być wolna, dla Prusów, tak żeby nasi wnukowie byli z nas dumni, bo Prusowie nigdy nie poddali się. Każdy z nas biorąc udział w Referendum pokaże swoją niezłomną pruskość. Historycznie takiej szansy nie było, powstańmy do odzyskania naszej dwu i pół tysięcznej historii.

Jesteśmy w stanie i jesteśmy gotowi do wystąpienia bez ustępstw na Forum Międzynarodowym i w Narodach Zjednoczonych o zwrot ziemi sambijskiej Prusom. Posiadamy fachowe siły. Jest jeden warunek. W Referendum które ogłaszamy potrzebne jest nam liczne imienne wsparcie. Czekamy na zgłaszanie się wszystkich potomków Prusów. Otrzymanie od Was kworum, pozwoli nam na natychmiastowe wszczęcie akcji, w ONZ i Europejskiej Organizacji Praw Ludzkich.

Zgłaszajcie się imiennie z całymi Rodami, żony, dzieci. Prosimy powiadamiajcie tych, którzy nie mają internetu. Nikt nam nie pomoże, tylko my sami sobie. Jesteś starszy? Każdy głos jest bardzo ważny, a może najważniejszy na przyszłość, że wnuk Twój nawet jak nie będzie chciał osiedlić się na Pruskiej ziemi, będzie miał odniesienie do swojej kultury. Nie pozwól, żeby mówił dlaczego Dziadek nie podpisał się wraz ze swoim Rodem.
Potraktujcie Referendum jako epokowe wydarzenie. W świetle międzynarodowego prawa mamy rację i prawo do Regionu Kaliningradzkiego, ziemi Prusów.

Sambię musimy odzyskać. Pruska nazwa Kaliningradu od zawsze brzmi Tuvangste.

Wszyscy jej sąsiedzi są i będą nam nieprzychylni, ponieważ uważają że to im się należy.

Samo nazwisko Prus i jemu pochodne powtarza się w Polsce dziesiątki tysięcy razy, nie mówiąc o innych i o tych co wiedzą i czują swoje korzenie pochodzące z pruskiej ziemi, jest ich setki tysięcy.
Historia wbrew wszystkiemu i wątpliwym teoriom że to nic nie da, jest nieprzewidywalna. Do wszystkiego potrzebny jest upór i konsekwencja. Potrzebna jest również Wasza determinacja i przeciwstawienie się historycznym analfabetom. Pokazanie, że Prusowie istnieją. Wśród nas są Prusowie wszystkich zawodów i wszyscy będą potrzebni. Przodkowie nasi do końca bili się o wolność i za nią byli mordowani. Ty możesz to zrobić elektronicznie.

Masz jakiś komentarz, proszę napisz na adres

prus@prusowie.pl

www.prusowie.pl Ta strona należy do Prusów.

REFERENDUM KALININGRAD
referendum@prusowie.pl kliknij tutaj w adres e-mailowy

Ziemia Region Kalinigradzki należy się Prusom do zwrotu, jest własnością Prusów

Imienne listy ze wszystkimi nazwiskami Rodowców wpisujesz, może być ze wspólnego komputera
(nie każdy posiada komputer) i prosimy przysyłać na mailowy adres jak powyżej

Wszystkie informacje w REFERENDUM nie są do publicznej wiedzy i nie będą.
Z tymi listami udamy się do Narodów Zjednoczonych. Potrzebujemy tysięcy nazwisk.

STOWARZYSZENIE PRUS





MAIL: PRUS@PRUSOWIE.PL


Początek Strony