KONTAKT

MAIL: PRUS@PRUSOWIE.PL


Licznik


S O S
Grzegorz Białuński
PUBLIKACJE
PUBLIKACJE
PUBLIKACJE
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
<< PRUSOWIE O KURPIACH home

KURPIOWSKIE PIEŚNI I TAŃCE


     “Pieśń kurpiowska ma wiele związków z pieśnią mazowiecką i ogólnopolską: podobna jest tematyka i struktura formalna. Są jednak charakterystyczne cechy, które określają jej odrębny styl.
Melodie dawne wyróżnia przewaga pentatoniki (skali 5 dźwiękowej) nad innymi skalami modalnymi - dur i moll. Dość liczną grupę stanowią pieśni, któ­re zawierają zwroty melizmatyczne, po­legające na krążeniu wokół jednego dźwięku, a także bogatą ornamentykę. Najczęściej występującym zwrotem jest triola w formie mordentowej.
Nie bez znaczenia dla ogólnego wy­razu pieśni jest wolne tempo. Stare pieśni w wolnym tempie wykonuje się przy dużym natężeniu głosu tak, „co by echo w boru odpoziedało". Sami Kurpie na­zywają te pieśni leśnymi. Ulubiona pieśń tego typu „A na boru sosna", należąca do nowszej warstwy folkloru kur­piowskiego, weszła na stale do repertuaru niemal wszystkich zespołów regio­nalnych Kurpiowszczyzny, a także wielu chórów szkolnych.
Jedną z ciekawszych manier wyko­nawczych muzyki kurpiowskiej jest apokopa (gr. apokope - odcinać). Zjawisko, które to wyrażenie określa, polega na wypadnięciu lub zaniku końcowej gło­ski, a nawet sylaby. Rozpatrując apokope i interpretując zasięg maniery (Bałtowie, a także Słowianie Wschodni i Południowi) etnomuzykolog prof. Jan Stęszewski określa jej wiek na okres wędrówki ludów (przed IX w.). Ciekawe, że dziś Kurpiowszczyzna jest jedynym regionem folklorystycznym w Polsce, w którym manierę łatwo zauważyć u wykonawców starszego pokolenia. W nagraniu Zespołu „Kurpianka" maniera ta ogranicza się do znacznego ściszenia w ostatnim takcie niektórych melodii utrzymanych w wolnym tempie.

Inną archaiczną cechą wykonawczą, której zasięg, podobnie jak apokopy, jest szeroki, to tzw. szeptany przedtakt. Terminu tego użył po raz pierwszy Bela Bartok na określenie podobnego zjawiska w ludowej muzyce węgierskiej. W nagraniu pieśni „A bzicam konia..." słyszymy krótki dźwięk śpiewany stłumionym głosem na początku frazy wiersza melodycznego.

We współtworzeniu stylu brzmienia folkloru muzycznego Puszczy Zielonej odgrywa rolę jeszcze jedna maniera. Maniery nie da się wyrazić za pomocą przyjętych znaków, a można ją opisać następująco: przy silnym napięciu strun głosowych i silnym zwarciu krtani, przy końcu artykulacji pewnego dźwięku na­stępuje charakterystyczne przeskocze­nie głosu w falset na bliżej nie dający się określić, stosunkowo wysoki dźwięk, który trwa bardzo krótko.

Specyfiką muzyki kurpiowskiej jest rzadko spotykane w innych regionach Polski postać metrum pięciomiarowego (2+3) i ośmiomiarowego (2+3+3) lub (3+2+3). Zmienne metrum w tradycyjnych pieśniach kurpiowskich wcale nie należy do rzadkości.

Zgoła inny charakter mają pieśni, które sami Kurpie określają mianem „skocne". Śpiewa się je na zabawach czy weselach z charakterystycznym przytupywaniem „na grono" (rytmicznie). Swym charakterem wiążą się one z folklorem ogólnopolskim.

W tradycyjnej praktyce wykonawczej występuje czynnik improwizacyjny, polegający na odmiennym przedstawieniu kolejnych zwrotek pieśni. Odmienność ta zachodzi zarówno w melodii jak i strukturze metro rytmicznej, a nawet w budowie formalnej. Często bywa tak, że jeden wątek muzyczny ma kilkanaście wariantów melodycznych, a nawet róż­nych tekstów słownych, a len sam tekst słowny kilka różnych melodii.

Kurpie posiadają swoje autentyczne tańce, nie spotykane gdzie indziej, jak: powolniak, konik, fafur, stara baba, żuraw. Wyczerpujące ich opisy zawiera praca prof. Grażyny Dąbrowskiej: Tańce Kurpiów Puszczy Zielonej (CPARA, W-wa 1967) będąca w posiadaniu większości bibliotek. Wśród wielu znanych i popularnych na Kurpiach melodii o charakterze marszowym, jedna z nich stała się niejako hymnem kurpiowskim. Uderzające jest podobieństwo melodii tego marsza do melodii chóru weselnego z opery G. Donizettiego „Łucja z Lammermoor". Melodia była znana jako tzw. marsz Mierosławskiego „Do broni bracia powstańmy wraz" i śpiewa­na w okresie Wiosny Ludów, a także przez polskich powstańców w 1863 r. Stąd przeniknęła do kurpiowskiej muzyki ludowej.”

Henryk Gadomski

http://www.youtube.com/watch?v=MQjhtmVgMW8

http://www.youtube.com/watch?v=TtWuf5Y0Nlw&feature=related

http://www.youtube.com/watch?v=XbCc53g15nk&feature=related

http://www.youtube.com/watch?v=qBzVbloFONk



     Karol Szymanowski w swoich licznych kompozycjach nie ominął folkloru Kurpiowszczyzny w tym szczególnie Pieśni Kurpiowskich wraz ze zbiorem dwudziestu Mazurków. Mazurki Szymanowskiego cechuje bogata melodyka i niezwykła, modernistyczna harmonika.
Około sto lat wczęśniej wielki geniusz, kompozytor Fryderyk Chopin jako młody chłopiec spędza wakacje na północnym Mazowszu blisko 180 km od Kurpiowszczyzny. Jest obecny na dożynkach w których biorą udział wsie Obory, Bocheniec, Rodzone, Dulnik, Rętowiny i Płonne. Poznaje tam folklor, nie folklor słowiańskich Mazowszan a potomków Prusów których nazywano Mazurami. Należy przeczytać Lecha Niekrasza “Gdzie jesteście, Prusai?” żeby poznać wiedzę jak każdy moment w życiu Prusów uroczyście był obchodzony, to bogactwo pruskich obchodów w aurze muzyki, śpiewów i tańcu stworzyło folklor mazurskim zwany. Mówimy o XIII wieku, a wiemy o tym tylko dlatego, że Krzyżacy wraz z kościołem niemieckim zabraniali Prusom wszelkich ich uroczystości, obchodów uważanych za pogańskie które oni kontynuowali, ale w skrytości.

Jeśli Kurpie grają Mazurki, zachodzi pytanie kto i u kogo się ich nauczył? Czy jest to ta z przed wieków wspólnota?




Lokalizacja wsi na których dożynkach Fryderyk Chopin był obecnym.



     Tak jak Mazurki Fryderyka Chopina tak i Szymanowskiego (blisko sto lat dzieli ich kompozycje) są one komponowane na podstawie folkloru Prusów, osiadłych na północnym Mazowszu a zostały zaczerpnięte z ich uroczystości w różnym od siebie czasie i w odległych od siebie miejscach.

http://www.youtube.com/watch?v=ukVZjv6Uw40&feature=related

http://www.youtube.com/watch?v=syclTVq-7og&feature=related

http://www.youtube.com/watch?v=AVeE7CrkHjo&feature=related

http://www.youtube.com/watch?v=nbHLeC15Ch8&feature=related

     Najpierw Pan Bóg stworzył Puszczę a zaraz potem Puszczaków, czyli Kurpiów. Mocno ich umocował, by swoją ziemię pokochali. Myślał Pan Bóg, czym Kurpiów rozweselić? Wybrał muzykę, która kurpiowskie radości, smutki, nadzieje, żale i miłości, lasy, wydmy, niebo, bez trudu, w sobie, pomieściła. Dlatego jest piękna. Wziął jeszcze, dobry Bóg, dwóch Adamów, Pawła, Tomka, Marka i tak powiedział: „ Czasy idą różnorodne. Weźcie te dźwięki na pożytek powszedni, a wiele mi w nich nie zmieniajcie. Trochę punka, trochę blusa, rocka, inne dziwactwa zdarzyć się mogą, ale źródło niechaj zawsze będzie blisko”. I tak oto powstał „Coorp”. Jak powiada Pismo, talentów nikt nie zakopał, bo grzech byłby wielki a tak, sława Puszczy i chwała Stworzyciela, nie będą miały równych .
     Muzyka, którą „Coorp” tak czule przytulił, drobinę przemienił, światu ze szczerością podarował, niechaj, do końca świata, zachwyca i Kurpie rozsławia. Wystarczy serce otworzyć. Wystarczy uszy przyjaźnie nastawić. Posłuchajmy.

Dariusz Łukaszewski
Nowocześnie grana

http://www.coorp.pl

http://www.youtube.com/watch?v=85bfuMAF_4Q&feature=related

http://www.youtube.com/watch?v=JeQ3T8av6IA&feature=related

http://www.youtube.com/watch?v=ACC1LFKEADM http://www.youtube.com/watch?v=HsboUEi44Oo&feature=related

Tańce kurpiowskie

     Muzykalność i żywiołowość ludności kurpiowskiej można zauważyć nie tylko w pieśniach. Znalazła ona swój oddźwięk także w innym, ważnym elemencie folkloru muzycznego Kurpiów - w tańcach. Tańce czy tylko "przytrampywanie" (przytupywanie w takt muzyki czy pieśni) stały się częścią każdej uroczystości. Tradycyjne tańce i ich figury taneczne w większości się zachowały -niektóre uległy zmianie, jednak styl wykonania pozostał ten sam.Największą różnorodność tańców możemy zobaczyć w trakcie wesela. Należy tu zaznaczyć, że niektóre z tańców, dzisiaj tańczone tylko w trakcie zabawy, w przeszłości związane były z obrzędami, niektóre zaś zostały zapożyczone z innych kultur, np. olender, czy polka. Zabawy, wieczory taneczne, wypełniały takie tańce jak powolniaki, okrąglaki, polki. Ambicją każdego tancerza było tańczyć lepiej, bardziej siarczyście i z większym zapałem. Zabawy byty organizowane przeważnie przez młodzież. Tak opowiadał kiedyś o tym Józef Mróz: "Kawalerzy jak chcieli urządzić zabawę, to się umawiali i szli, gdzie największe mieszkanie. Prosili o to mieszkanie gospodarza i tam sprowadzali muzykanta -"groca" albo muzykantów. Uczestnicy zabawy gromadzili się pod ścianami. Był wśród organizatorów jeden - zazwyczajnajlepszy tancerz i "zawadyjok", któremu każdy ustępował i on "zarządzał" w. ciągu całej zabawy. Mężczyźni żonaci, zwani "uoracami", tańczyli osobno. W pewnym momencie najlepszy tancerz "zakazywał" grocowi: "hola! - nie tańcujem, uorace tańcują*. I wtedy uorace dziewczyny młode pobrali i dalej - pokazywali, co potrafią". Zabawa trwała całą noc - "od widnia do widnia". Kurpie lubili śpiewać i tańczyć: "Idź do roboty, robotę rób, ale spsiwoj"". Muzyka, śpiew i tańce to nieodłączne części życia Kurpia. To właśnie im zawdzięczamy, iż wiele dawnych treści i form zachowało się aż do dzisiaj.
Tańce najbardziej popularne na Kurpiach to:
- Powolniak
Najbardziej charakterystyczny i typowy taniec kurpiowski. Wbrew nazwie tańczony jest bardzo szybko. Ciekawą cechą jest to, że bywa dzielony w różny sposób. Spotykane są zapisy nutowe zarówno w takcie nieparzystym jak i parzystym. Przed rozpoczęciem tańca wszystkie pary ustawiały się jedna za drugą. Gdy muzykanci rozpoczęli grać, tancerze najpierw "deptali nogami" w miejscu i "dopiero poszła jedna para", potem druga itd. Tańcząc powolniaka, tancerze stawiają kroki długie i szybkie. Obroty są zamaszyste i energiczne. Nie ma w tym tańcu podrygiwania, czy podskakiwania. Jak powiadają na Kurpiach, ten jest uważany za najlepszego tancerza, który tak tańczy, że mu "śklanka" wody z głowy nie spadnie. Świadczy o pewnej gładkości i płynności tańca. Rytm taneczny powolniaka nie zawsze pokrywa się z rytmem muzycznym. Kroki w tańcu są trzymiarowe bez względu na metrum muzyki. Gdy melodia jest grana w takcie 2/4, to krok ten będzie rozłożony na półtora taktu.




- Okrąglak
Na Kurpiach znany jest w trzech odmianach, jako: cochany, suwany i chlapok. Jeśli chodzi o układ figur tanecznych, to podobny jest do oberka, z tą różnicą, że tańczy się go nieco wolniej. "Chlapok" to okrąglak z wybijaniem rytmu w czasie tańca przez palce i pięty. "Cochany" i "suwany" to ten sam taniec. Nazwę wziął od pociągania nogami po podłodze. Widzimy tutaj, że ten sam taniec w zależności od sposobu wykonania ma dodatkowe nazwy. Innym okrąglakiem jest tzw. "toniec" - jest to w zasadzie walc, ale tańczony powoli. Tancerze wykonują w trakcie tańca obroty w prawą i w lewą stronę na przemian. Obroty te są wykonywane co kilka taktów.
- Konik
To prawdopodobnie najstarszy taniec kurpiowski. Dziewczęta biorą się za ręce i tworzą kółko. W trakcie muzyki "przytrampują", skaczą,, a od czasu do czasu kucają na ziemi.
- Wyrwas
To również odmiana okrąglaka. Różnica polega na tym, że taniec przeplatany jest śpiewem.
- Olender
Taniec zapożyczony z innych kultur. Istnieją dwie wersje dotyczące jego pochodzenia. Według jednej był on przywieziony na Kurpie przez Holendrów - rzemieślników sprowadzonych przez królów polskich. Celem ich między innymi było podniesienie kultury leśnej na puszczy. Druga wersja mówi, że w Prusach po lewej stronie Szkwy znajdują się wyręby, zwane "holanderci". Stamtąd wzięli pochodzenie bartnicy Olendrzy. W czasie reformacji przychodzili oni na puszczę, by z misjonarzami protestanckimi werbować Kurpiów na nową wiarę. Razem z tą nową religią przynieśli na Kurpie ów taniec, który przetrwał do dzisiejszych czasów.
- Oberek
Taniec podobny do okrąglaka. Cechą różniącą od siebie te dwa tańce jest tempo. Przy tańczeniu oberka wykonuje się małe energiczne i ostre kroki obracając się dookoła. Niektórzy tancerze wprowadzają w czasie tańca pewne urozmaicenia, jak np.:tańczenie bez obrotów przez pewien czas, czy unoszenie przez tancerza prawej nogi na trzecią część taktu.
- Żuraw
Taniec, który wywodzi się również z grupy okrąglaków. To najbardziej zmysłowy, niemal erotycznym tańcem kurpiowskim.
- Polka
Tak jak okrąglak, tak i polka posiada kilka odmian. Na Kurpiach jest tańcem bardzo popularnym. W zależności od sposobu tańczenia i figur może być polka "równiejso", polka "trzęsiono" albo "trzęsionka, trampólka" - lub jej odmiana "fafur".
- Polka "równiejso".
W czasie tańca wykonuje się obroty w prawą lub w lewą stronę przy jednoczesnym posuwaniu się po kole. Charakterystyczny jest tzw. krok "półkowy" polegający na stawianiu nogi na przednią część stopy. Taniec ten tańczy się bez podrygiwania.
- Polka "trzęsiona".
Jest to odmiana polki "równiejsej". Cechą charakterystyczną jest to, że tancerze poruszają się z "przydrygiem", a zamiast dosuwania stawiają nogę z góry.
- Trampólka. Tancerze wykonują obroty w prawą lub lewą stronę na zmianę, posuwając się po kole.
- Fafur
Jest to odmiana trampólki. Na Kurpiach nazwa ta oznaczają również wstążkę zawiązaną w kokardkę. Taniec ten jest więc lekki; Kurpie porównują go do rozwianej, fruwającej na wietrze kokardki. Tańczy się go zarówno w obrotach, jak i bez obrotów, w ten sposób, że jedna osoba postępuje w przód, a druga w tył, posuwając się po linii koła
- Stara baba
Taniec ten jest bardzo popularny na Kurpiach. Zawiera trzy rodzaje kroków tanecznych:
- kroki boczne,
- stąpnięcia w miejscu,
- kroki obrotowe.
Jak w całej Polsce, tak i na Kurpiach tańczą mazura i połączenie mazura z polką, tzw. mazur-polkę oraz walca w metrum 3/4 Wszystkie tańce podane powyżej to tzw. tańce obrotowe. Stanowią one najliczniejszą i najbardziej lubianą grupę tańców na Kurpiach Z innych tańców wymienić należy jeszcze:
1. Korowodowe
- przytrampywanie, czyli "tak jak groc gra",
- wyprowadzanie druhen za stół -taniec weselny po oczepinach,
- skakanie z czepkiem - taniec weselny
2. Niekorowodowe:
- gonienie po zastolu - taniec tańczą wokół stołu dwie osoby (chłopak i dziewczyna). Jest to
gonienie panny przez kawalera
3. Tańce o charakterze chodzonego:
- oprowadzanie panny młodej wokół stołu przy akompaniamencie pieśni śpiewanej przez kobiety w izbie,
- marsz weselny - biorą w nim udział wszyscy goście, odprowadzając parę młodą do wozu, którym mają jechać do kościoła.
Obok tańców zbiorowych, Kurpie wykonują również tańce solowe:
- kozak kurpiowski - najczęściej wykonywany przez starsze osoby mężczyznę i kobietę.
- zajączek - kobieta układa na podłodze dwr- równe kijki na kształt krzyża potem ująwszy się pod boki skacze w rytm granej muzyki tak, aby czubkiemlewej nogi dotykać pole w prawymramieniu krzyża, a czubkiem prawej w lewym. Taniec ten wymaga dużej zręczności i wprawy - kijków złożonych na krzyż nie wolno w czasie tańca dotknąć nogami.
- żabka - w czasie tańca tancerzewykonują ruchy podobne do skakania żaby na polu. Taniec dość szybki.
- myszka - jest to raczej zabawa niż taniec. Tańcząca młodzież ustawia się w dwa szeregi: z jednej stronydziewczęta, z drugiej chłopcy. Między nimi pozostawiona jest wolna przestrzeń, aby dziewczyna, która gra myszkę mogłaswobodnie biegać. Powyższe tańce są najbardziej znane i lubiane na Kurpiach. Akompaniamentem do tańców kurpiowskich może być i jest zarówno śpiew, jak i muzyka instrumentalna.

Rytm i tempo w tańcach kurpiowskich jest wyznaczone przez muzykę lub śpiew. Ozdobnymi dodatkami do akompaniamentu muzycznego są klaśnięcia w dłonie, luźne okrzyki, tupania czy pogwizdywania. W czasie tańca narasta dynamika i ekspresja ruchowa. Rytm jest bodźcem podniecającym dla tancerzy.
Źródło: Czasopismo "Kurpie", artykuł pt.: "Tańce i kapele kurpiowskie" -  Andrzej Hyra

Wesele kurpiowskie w Kadzidle.
https://www.youtube.com/watch?v=vGyrDDMDqvY&list=PLB1641848C7063466


Kurpiowska wycinanka,



     Bez wątpienia w Kurpiach tkwi artystyczna dusza. Z pewnością to bogactwo folkloru przybyło razem z nimi i tak jak Prusowie każdą uroczystość hucznie obchodzono przy muzyce i śpiewie. W puszczańskim życiu i zmaganiach z nie łatwym życiem na pewno Kurpii folklor nie został w Zielonym borze stworzony jak również nie przybył z kosmitami. Jest to wielowiekowy dorobek z którym przybyli z Prus. Skarb folkloru posiadanego przez Kurpiów, utrzymywanego przez przeszło siedem wieków nie ma sobie równego.

Sławomir Klec Pilewski
Kwiecień 2014




MAIL: PRUS@PRUSOWIE.PL


Początek Strony