KONTAKT

MAIL: PRUS@PRUSOWIE.PL


Licznik


Z I E M I A    P R U S Ó W
TERRA INCOGNITA - ZIEMIA NIEZNANA
PUBLIKACJE
Grzegorz Białuński
PUBLIKACJE
PUBLIKACJE
S O S
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

PO POMEZANII I POGEZANII

    Muzeum Elbląga wystawia bardzo ciekawą ekspozycję z archeologicznych wykopalisk na pruskiej ziemi. Znaleziska o historycznym znaczeniu pochodzą z pruskiego portu Truso oraz cmentarzyska w Weklicach. Wystawione znaleziska są naprawdę imponujące. Jest dużo świetnie zachowanych artefaktów pochodzenia rzymskiego z okresu handlu bursztynem. Przedmioty te pochodzą zaczynając od I-go do III wieku AD i są to wykopaliska z cmentarzyska Weklice. Niezwykłością są eksponaty wydobyte z portu Truso z około VIII-XI wieku, przeważnie wyroby zdobnicze rodzimej pruskiej produkcji. Wielką szkodą jest wprowadzanie zwiedzających w błąd, poprzez obwieszczanie, że sam port założyli Skandynawowie a eksponaty są dziełem “emigrantów” ze Skandynawii. Co ciekawe Skandynawowie wiedzą o tym błędzie, ale ta wiedza nie dotarła jeszcze do Polaków.


    Sam tytuł wystawy “Skarby Gotów” nie jest do zaakceptowania. Dalej na planszach w kontekście wystawy powtarza się to wszystko jeszcze raz, że cała sztuka jest pochodzenia skandynawskiego. Port Truso znajdował się na pograniczu dwu pruskich prowincji Pomezanii i Pogezanii. Kiedy ten port z osady rybackiej wyrósł na jeden z głównych portów Bałtyku ?. Odpowiedzą nam obydwa miejsca wykopalisk Weklice i Truso. Skarby wykopane z Weklic datowane są na I-III wiek, artefakty rzymskie razem z lokalnymi wyrobami jak kolie z bursztynu. Podobne kolie zostały wykopane w Truso, a więc są to wyroby z różnicą około sześć wieków pózniej. Obydwa wykopaliska są w bliskim sąsiedztwie od siebie a podobieństwo eksponatów także bliskie. Żadnej wspólnoty ze Skandynawami nie mogło być. Gdzie wtedy mogli być Skandynawowie, to tylko Bóg raczy wiedzieć.






Kolia z Weklic I-III wiek


Kolia z Truso koniecVIII początek XI wieku

    Rzymskie artefakty dotarły na Prusy na drodze handlowej wymiany bursztynem. Najbogatszą prowincją bursztynu była Sambia. Z tamtąd wzdłuż zalewu wiślanego prowadził bursztynowy szlak, aż do samego Rzymu. Czy bursztyn był w stanie surowym czy obrobionym nie wiadomo. Mógł być w obu postaciach. Wskazują na to kolie bursztynowe z grobów w Weklicach I-III wiek, które są rzutem kamienia od Truso. Wszystko wskazuje na to że Truso miało swój początek w początkach naszej ery, tak jak zdobnicze wykopaliska w Weklicach. A to że archeolodzy nie dokopali się do takiej wiedzy, można tylko ubolewać.

    Pozostają pytania kim byli założyciele osady Truso i jak posiedli kunszt takich wyrobów ?

    Z pewnością nie byli to Skandynawowie, krótko mówiąc, oni wtedy byli jeszcze gdzieś w powijakach.

    Jestem potomkiem Prusów z Pomezanii z dobrze udowodnioną staro celtycką tożsamością (wynik testu genetycznego). Mieszkańcami prowincji Pomezanii i Pogezanii byłi Goci (Celtowie) lub ich pobratymcy Gepidzi którzy od dawien dawna zasiedlili nie tylko deltę Wisły, ale również część Pomorza. Port Truso znajdował się blisko lokalizacji dzisiejszego Elbląga kiedy przez mierzeję wiślaną było jeszcze bezpośrednie połączenie z Bałtykiem. Już uprzednio dowiedliśmy, że Prusowie to nie były plemiona, cztery różne etnosy które żyły z sobą w symbiozie i bez konfliktów.
Przykładem tego może być ludność żyjąca nad zalewem wiślanym, nazywana Widiwariami, w gockim języku “mądrzy mieszańcy”. Port Truso był na Bałtyku czysto pruskim portem, dopiero póżniej duński port Hedeby stał się jego największym rywalem (na terenie dzisiejszego Szlezwig-Holstein), do którego przybywali kupcy i rzemieślnicy z całej ówczesnej zachodniej Europy. Ale to pruskie porty nadawały ożywienie Hedeby. Czekano tam na przybycie pruskich kupców z bursztynem i cennymi skórami futerkowymi. Warunki w porcie Hedeby były bardzo ubogie i surowe. Europejskich rzemieślników karmiono wyłącznie rybami. Niewątpliwie pruscy kupcy podkupywali najlepszych rzemieślników oferując im dużo lepsze warunki. Ale, skoro w Weklicach wykopano tak doskonałe wyroby z bursztynu, I-III wiek, Hedeby jeszcze nie było. Może to świadczyć o rodzimej pruskiej sztuce i rzemieślnictwie. Tak z Truso, na początku osady rybackiej, portu handlowego, wyrosło centrum z różnymi cechami rzemiosła.
    Ale, jak do tej pory nie ma odpowiedzi co stało się, że Truso przestało istnieć. Dotychczas jak słyszałem, Truso miał ogarnąć pożar albo rabunkowa napaść. Jedno i drugie można bardzo łatwo wykluczyć. Gdyby był pożar sterty bursztynu i wyrobów byłyby spalone, gdyby była napaść nic by nie pozostało. Znaleziska są bardzo bogate, świadczące o tym, że ludnośc uciekła w popłochu i nigdy nie wróciła. Są tylko dwa powody takiego zachowania , epidemia albo gwałtowny wzrost poziomu Bałtyku powodujący zalanie Truso. Okolice Elbląga w kierunku Truso są to depresyjne tereny i wariant zalania całkiem możliwy. Tymbardziej, że szkieletów chyba nie znaleziono.

    Prusowie również rozwinęli handel z Rusią. Ewidentne jest do dzisiaj pozostająca nazwa ulicy Pruskiej w Nowogorodzie.
    To wszystko zobaczyć można w elbląskim muzeum. Piękna wystawa. Zastanawiającym jest dlaczego wykopaliska przeprowadzone dziesięć lat temu, zostały przerwane i nie są kontynuowane. Eksponaty wystawione stanowią tylko cząstkę wykopalisk z powierzchni portu Truso. W każdym europejskim kraju byłoby to sensacją i nie zostawiono by tego w ten sposób. Trudno to zrozumieć.
    Legenda Gotów do dzisiaj do końca nie jest wyjaśniona, ale bardzo żywa. Wiele narodów rości sobie od nich swoje pochodzenie. Przyszli z dalekich wędrówek, rozbili Hunów, podbili Rzym i rozpłynęli się. Do dzisiaj Niemcy błędnie wierzą, że to lud germański.
    Są narody które potrafią spojrzeć w twarz historii. Takim narodem są Szwedzi, Skandynawowie.
    Nie wszyscy znają język szwedzki. Przedstawiam parę akapitów angielskiego tłumaczenia historii Szwecji. “A History of Sweden” napisanej przez Hermana Lindqvista dystyngowanego historyka szwedzkiego, autora 9 tomowej historii Szwecji. Poniższy angielski tekst jest z jedno tomowej skróconej historii Szwecji dotyczącej Gotów;









W tekście tym czytamy, że wśród Szwedów wiekowe przekonanie o obecności Gotów w Szwecji, “w XXI wieku jest już niepoprawne i nieaktualne”. Dla polskich naukowców XXI wiek jest jeszcze bardzo odległy. To dla tych badaczy, Goci zamieszkujący dawno temu dzisiejszą północną Polskę zostali Skandywawami, i dlatego Skandynawowie są autorami na wystawie ”Skarby Gotów”.

    Na Warmii i Mazurach, dokładnie w Iławie odbędzie się konferencja której program poniżej przedstawiamy. Jako Prusów interesują nas tylko dwa pierwsze odczyty, które mogą dotyczyć Prusów. Myślenie takie jest złudne, gdyż po tytule można już odczytać pro niemieckość ich autorów. Unikać mowy o Prusach, i poniżać Prusów. Zacytuję taką przenośnię, Anglicy na Niemców mają świetne określenie, że zachowują się jak koń z klapkami ( horse with a blinkers ). Podobnie z polskimi Prusologami.





    Pierwszy odczyt to “Rzymskie srebro nad Jeziorakiem - skarby z okresu wpływów rzymskich na Pojezierzu Iławskim”. Jakie wpływy, czy Rzymianie byli zasiedleni na Prusach? Skoro były wpływy rzymskie to gdzie jest Forum Romanum? Wspaniały tytuł odczytu. Wpływy rzymskie, świadczą o tym że Prusowie to naprawdę musiał być bardzo światły lud. Jeśli Skandynawowie byli na Prusach, to czy byli również Rzymianie?
    Bo, w roku 2011 Rzymianie byli w Olsztynie i istnieje prawdopodobieństwo, że to oni zgubili srebrne skarby. Pragnę przypomnieć, Prusowie byli bardzo uczciwi i w ich imieniu proszę zwrócić skarby Rzymianom. Poniżej przesyłam zdjęcie Rzymian z Olsztyna.



To są Rzymianie z Olsztyna. Dzieci siedzące naprzeciw Rzymian napewno pomogą w ich rozpoznaniu.


    Następny tytuł odczytu “Od wroga do wiernego sługi - Prusowie w okolicy Iławy w XIII-XVw” to już sama finezja braku podstawowej wiedzy. Nie wiem jakiego wykształcenia jest ten Pan i dlaczego będzie miał odczyt. Jako Prus z Pomezanii powinienem poczuć się urażony. Polecam temu Panu przeczytanie o Związku Jaszczurczym, Bitwę pod Grunwaldem, o Związku Pruskim, Wojnę Trzynastoletnią. To wszystko właśnie działo się XIII-XV wieku. Mądrością i czynami napewno Prusowie przewyższali taki sposób myślenia. Niektórym się mówi, że myślenie to przyszłość.
    Być może, a o czym nie wiem, że tymi sługami na Prusach z okolicy Iławy byli Skandynawowie i Rzymianie, jeśli tak, będzie to z pewnością bardzo duża sensacja.

Stowarzyszenie Prus Sławomir Klec Pilewski Wrzesień 2015


MAIL: PRUS@PRUSOWIE.PL


Początek Strony