KONTAKT

MAIL: PRUS@PRUSOWIE.PL


Licznik

S O S
Grzegorz Białuński
PUBLIKACJE
PUBLIKACJE
PUBLIKACJE
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Szanowni Internauci,

Chcemy bardzo podziękować za tak liczne odwiedziny strony www.prusowie.pl.
Nasze podziękowanie kierujmy do całego świata. W tej chwili możemy powiedzieć, że nie ma zakątka na świecie z którego nie było odwiedzin.
Zakładając stronę nigdy nie spodziewaliśmy się tak licznego zainteresowania. Nasza inicjatywa, to przekazanie PRAWDY i jej udostępnienie zainteresowanym.
    Nadrzędnym celem, jest powstanie Muzeum Starożytnych Prusów, sfinansowanego przez Unię Europejską. Jest to równoznaczne z upowszechnieniem wiedzy o zaginionym ludzie w historii Europy. Cała Europa wraz z Chrześcijańską Stolicą uczestniczyła w unicestwieniu ostatnich w Europie wolnych ludzi, Prusów.

    Dlaczego ich unicestwiono?

    Powód był prosty - nie mogła istnieć grupa wolnych ludzi, w już zniewolonej, feudalnej Europie. Byłoby to precedensem dla zniewolonych. Cele były również polityczne.
Tamta sytuacja, przypomina obecną o Nowym Porządku Świata z globalizacją na czele, już tragiczna w skutkach.
Do tej pory działania nasze nie doprowadziły nawet do dialogu. Europa zasłania się paragrafami prawa i biurokracji.



K I M   S Ą   N I E M C Y ?

“ARBEIT MACHT FREI”

    Szperając po różnych żródłach dla zaczerpięcia wiedzy o starożytnych Prusach trudno spotkać się z tematyką dlaczego i jaki był powód, że niemczyzna przywłaszczyła sobie tożsamość Prusów i posługiwała się nią przez kilka wieków.
    Zbyt łatwym byłoby stwierdzenie że eksterminując Prusów, Germaństwo chciało w ten sposób ukryć swoje barbarzyństwo. W podboju i zbrodni na Prusach mieli pełne rozgrzeszenie chrześcijańskiego Rzymu i nie potrzebowali się o to martwić. Również w Europie na zapomnienie o tej wielkiej zbrodni czas pracował dla Niemców.

    Kim właściwie są Germanie ? Jakie są ich wartości ? Jaka jest ich tożsamość ?

    W zapiskach starożytnej historii Germanie to twór różnych etnosów Celtów, Galów, Frankonów, Hunów, podbitych Słowian połabskich, Słowian i nie wiadomo jeszcze kogo więcej. Anglicy do dzisiaj nazywają Niemców Hunami. Najtrudniej jest odnaleść wśród nich germański etnos. A jeśli był, to był to etnos bez zasad, bez kultury, szalonej przemocy i dzikiego okrucieństwa. I dokładnie tak to było. Jedyne co łączy ich to język. Aż do czasów Bismarka, Niemcy to obraz podziału na wielką ilość księstw toczących bezustannie ze sobą krwawe wojny. Zwycięscy zawsze szczycili się ilością pomordowanych i pozostawionych na polu bitwy. Rzezie które między sobą urządzali to nie wszystko. Intrygi, korupcja, grabieże, krętactwa w Rzymie i ciągłe najazdy na sąsiadów. Niemcom przysługuje zapisanie faktu wyniszczenia Słowian połabskich, rdzennych Prusów. Nie uniknął pogromu lud afrykański Namibii z apogeum ludobójstwa w II-giej Wojnie Światowej.
    W XIII-tym wieku Prusowie byli ich ofiarą. Dzisiaj mają czelność twierdzić, że rycerstwo które brutalnie podbiło Prusów pochodziło z całej Europy, zapomijając, że członkami chrześcijańskiego Zakonu Krzyżaków mogli być tylko Teutoni czyli Niemcy i to oni przewodzili pogromom i biologicznej eksterminacji Prusów. Po podboju Prusów zabezpieczyli się w ponad 50-ciu potężnie ufortyfikowanych zamkach. Skąd pochodzili ich architekci, inżynierowie nie mamy informacji. Siłą roboczą byli pruscy niewolnicy, kobiety i dzieci. Powszechnym było mordowanie mężczyzn w sile wieku. Obawiano się ich uczestnictwa w powstaniach. Malbork był największym zamkiem w Europie. Brakowało tylko liczniejszych załóg. Niemcy i Europa zawsze im przychodziła z pomocą. Olbrzymie połacie ziemi Prusów rozdzielili pomiędzy sobą. Obszarnicy ziemscy stali się panami życia i śmierci totalnie zniewolonych rdzennych Prusów. Krzyżactwo było państwem maksymalnie zmilitaryzowanym. Byli zakonem chrześcijańskim z pełnym wsparciem Rzymu. Używając bezpłatną siłę niewolniczą żyli w dobrobycie i rozpuście. Pruskie kobiety jako niewolnice wykorzystywane były w podzamczach w domach publicznych. Na zamkach nie brakowało im niczego. Mistrzowie i dostojnicy krzyżaccy pod koniec bytu Zakonu wielokrotnie byli obłąkani. Ciągle jednak stanowili silną militarną organizację bez państwowej przynależności w ścisłym związku z Germaństwem.

    Zbliżał się upadek zbrodniczego krzyżackiego państwa zaprawionego w mordach zaczynając od Bliskiego Wschodu w Palestynie. Po porażce z Saladynem uciekli do Europy i od papieża dostali tereny sąsiadujące z Węgrami. Wsławili się tam wielkim okrucieństwem i widząc to król węgierski przegonił ich. Nie pomogła papieska interwencja, której bardzo zależało na stworzeniu zbrojnego chrześcijańskiego państwa pod germańską domeną. Niesprawni intelektualnie książęta słowiańscy Konrad Mazowiecki i Henryk Brodaty będąc pod wpływami germańskimi sprowadzili Krzyżaków nad granicę z Prusami w celu ich podbicia.

Wiek XVI to początek upadku państwa krzyżackiego. Nastąpił kiedy wielkim mistrzem został Albrecht Hohenzolern. Przeszedł on na luteranizm i w roku 1525 złożył hołd królowi polskiemu Zygmuntowi Staremu. Łączyło ich pokrewieństwo. Stał się księciem Prus Książęcych.



    W języku polskim stosuje się nazwę Prusactwo lub Prusak. W angielskim Prussia, lub Prussian. Wszędzie poza Niemcami były to nazwy spotrzegane od zawsze i jest tak do dzisiaj, związane z przemocą, okrucieństwem. Mówiono o nich z odrazą i pogardą. Jedynie w Niemczech, Prusactwo pozostaje wielkim kultem i jest czczone. Nigdzie nie przeczytamy, dlaczego tak się stało, że najpierw wymordowali Prusów, ograbili ich ze wszystkiego co miało wartość włącznie z ziemią, żeby na koniec “barbarzyńskiemu, pogańskiemu narodowi” starożytnym Prusom skraść ich własną tożsamość, która dla nich z kolei stała się glorią i europejską wizytówką.

    Cytat z Wikipedii w języku angielskim niemieckiego autora :

    “ Od kiedy nie ma już terytorium o nazwie Prusy, słowo Prusactwo ciągle żyje i jest w użyciu, chociaż staje się bardziej w ogólnym sensie uniwersalnym, używanym w charakterystyce kogoś kto jest szczodrym, dobrym, przestrzegającym polecenia, punktualnym w poleceniach, prawidłowym w postępowaniu, zdyscyplinowanym, punktualnym i uczciwym. Również raczej zaślepionym, przyrównanym do konia z klapkami, nieelastycznym i bez wyobraźni. Tak jakby spadli z kosmosu.” Wikipedia, Prussians

    Ten krótki cytat zawiera wszystko . Już pierwsze słowa wyrażają wielką tęsknotę w wypowiadaniu słowa Prusy, Prusactwo. Trudno w nich odczytać jakikolwiek krytycyzm w stosunku do germańskiego systemu który spowodował tak wiele ludzkich nieszczęść. Innymi słowy nic się nie stało, kiedyś spróbujemy jeszcze raz.
    Było i jest rzeczą niespotykaną, że po podbiciu i eksterminowaniu Prusów Niemcy ochrzcili się Prusami. Jakże wielkim błędem była wiedeńska odsiecz. Turcy powinni przelecieć przez Niemcy co najmniej dziesięć razy. Zapewniło by to spokój w Europie i uniknięto by tak wielu nieszczęść.

    Parę słów dla porównania o starożytnych Prusach którzy już od 523 roku przyjęli chrześcijańskie prawo. Jedna żona, opieka nad kobietami, opieka nad starcami, opieka nad ubogimi (nie było żebraków), uczciwość (za czasów krzyżackich Prus występujący przed sądem nie potrzebował świadka), opieka w nieszczęściu, niesienie pomocy rozbitkom, przybyszów przyjmowano z gościnnością. Te prawidła i inne mogły pochodzić jedynie z prawdziwej chrześcijańskiej wiary i to one w Honedzie przyjęte zostały przez Prusów na powszechnym zgromadzeniu. W późniejszym wiekach Prusowie byli znani jako dobrzy ludzie, z opinią “lud najbardziej ludzki”.

    Trudno doszukać się jakichkolwiek podobieństw i cech przyjętych przez Niemczyżnę od Prusów, którym wręcz zabraniano używania własnego języka, celebrowania wszelkich ich obyczajów związanych z kulturą i wielowiecznymi tradycjami.
    Skoro wszystko wskazuje na brak u Niemców ich własnej kultury dla bycia cywilizowanymi europejczykami to skąd ponad 200-ście lat pod płaszczem tożsamości Prusów była ich siła napędowa do ciągłej agresji. Nie chodzi tu wyłącznie o przywłaszczenie nazwy Prusów, wybitego ludu nie mającego żadnej wspólnoty z Germanami, ale o zhańbienie i poniżenie prawego ludu, który do dzisiaj przez germańskie Prusactwo nie może przywrócić sobie z honorem swojej prawdziwej tożsamości. Wypowiedzenie słowa Prus natychmiast kojarzy się ze znienawidzonymi Niemcami.
    Do dnia dzisiejszego w poszczególnych niemieckich landach, mieszkańcy nie mają ochoty przyznawania się do niemieckości. Żadne z landów nie chce odpowiadać za germańskie barbarzyńskie wybryki. Jest to jakiś paradoks kiedy oskarżamy Niemców o zbrodnie to Saksończycy, Bawarczycy itd. oświadczają to nie oni. Odpowiedzialny jest wyłącznie Berlin. Żaden z landów nie chce brać odpowiedzialności za dokonane zbrodnie poprzedników. A przecież od czasów Krzyżactwa, poprzez germańskie Prusactwo, II-gą Rzeszę, III-cią Rzeszą do dzisiejszej Republiki cały czas mamy ciągłość tego nieokreślonego państwowego tworu. Jak więc można rozumieć dzisiejszego Niemca. Kiedy mówimy o zbrodniach krzyżackich, czy germańskiego Prusactwa, odpowiedzią jest, że wtedy to nie były Niemcy.

    Wydaje się, że Niemiec to spokojny kulturalny człowiek, ale to tylko tak się wydaje. Jest człowiekiem bez krytycznym i bezgranicznie posłusznym silnemu przywództwu dla którego wykona każde rozkazane polecenie bez względu na moralne, etyczne aspekty. Naród, dążący do brutalnej dominacji nad innymi narodami, kulturowo nie sprawny i nie mający nic do zaoferowania jak tylko “arbeit macht frei”. Uważając wszystkich innych za niższą rasę z nieprawdopodobną do nich nienawiścią.

    Mówiąc o niemieckiej kulturze, pytanie jest jakiej, takiej kultury nie ma, nigdy ona nie została stworzona. Trudno ludobójstwo zaliczyć do kultury. Jedynie co posiadają to kulturę bezgranicznego posłuszeństwa i wykonywania rozkazów od przełożonych. Powierzchowna poprawność, donoszenie wszystkiego na sąsiada bez wiedzy, że sąsiad robi to samo na niego i uważają donosicielstwo jako obowiązek obywatelski. Można uważać Niemców, że w Europie są najniebezpieczniejszym narodem. Narodem kulturowo ułomnym i niesprawnym.

    Ewolucja germaństwa i jego militaryzmu rozpoczęła się od ziemi Prusów i pod niemieckim, prusackim płaszczem tożsamości, zaczęła nabierać rozpędu do coraz to większej energii w zbrodniczych agresjach. Przyjąć można, że powodem nie niemieckiej ani germańskiej tożsamości było kilka powodów. Pod uwagę wziąć należy, że wszystkie wtedy współczesne mapy określały ziemię starożytnych Prusów jako Prusy. Po podboju ziemię Prusów podzielono na administracyjne prowincje i jednocześnie określając je jako terytorialne obszary plemion pruskich. W ten sposób rdzenni Prusowie i ich nazewnictwo uległo kompletnemu zanikowi, i sztucznie zostało zamienione na plemiona. Dla rdzennych Prusów nie było miejsca na ich ziemi i nadano im nazewnictwo Mazurów które przetrwało do końca II-giej Wojny Światowej. I tak, Prusami a poprawnie Prusakami stali się niemieccy osadnicy spychając rdzennych Prusów w niebyt. Szyldem Germaństwa stała się nazwa Prusy, ale bez rdzennych Prusów. W procesie podboju i eksterminacji, połowy rdzennych Prusów już nie było, a pozostali na przestrzeni wieków zostali już tak zniewoloni, że niewiedziali kim są. Nazewnictwo Prusy, dopiero po I-szej Wojnie Światowej Niemcom w używaniu zostało zabronione. W historii nie spotkamy drugiego takiego przypadku żeby nacja która wymordowała rdzenny lud i przyjęła tego narodu tożsamość, ale uczynili to Niemcy. Oni są zdolni do wszystkiego, oczywiście mowa jest o barbarzyństwie. Germańskie ludobójstwo na Prusach w XIII-tym wieku polegało na wybijaniu ludności w pień z osiedla do osiedla a przede wszystkim wymordowywanie lokalnych przywódców i zupełnego wyniszczenie ich struktur społecznych. Reszta, to masowe Prusów ucieczki do krajów ościennych. Nigdy tego nie wolno zapomnieć i ciągle Niemcom przypominać.

    Wygasła prusacka linia Albrechta Hohenzolerna i od tego czasu kontrolę z Królewca przejął branderburski elektor Jan Zygmunt Hohenzolern. Wszystko odbyło się w roku 1618 za zgodą króla Polski Zygmunta III Wazy. Księstwo Pruskie stało się Brandenburgia-Prusy. W roku 1657 korzystając z osłabienia Rzeczpospolitej podczas najazdu Szwedów Germaństwo oderwało Prusy Książęce od lenna Polski.

    W roku 1701 z dotychczasowego państwa Brandenburgia-Prusy w wyniku samo-koronacji w Królewcu Fryderyka III powstało Królestwo Prusy którego centrum został Berlin. Wszystko to odbyło się za aprobatą króla Polski Niemca Augusta II Mocnego.



    Na ziemi Prusów powstaje militarna baza, militarna organizacja, militarna szkoła do prowadzenia germańskich wojen w całej Europie. Na czele tej militarnej organizacji stała klasa prusackiej obszarniczej arystokracji która zdominowała resztę Niemiec. Rozwój militaryzmu prusackiego następował według reguł dokładnie jak w poniższym cytacie z Wikipedii:

“Militaryzm ma trzy powiązane ze sobą znaczenia:

Tendencja w polityce wewnętrznej polegająca na rozbudowywaniu potencjału militarnego państwa do rozmiarów przekraczających znacznie rzeczywiste potrzeby obronne, w powiązaniu z przejmowaniem przez koła wojskowe coraz większej kontroli nad całym państwem;
Agresywna polityka zewnętrzna - polegająca na celowym wywoływaniu konfliktów zbrojnych lub dążenie do rozstrzygania dotychczasowych konfliktów metodami siłowymi; Styl zachowania, (społeczny i socjologiczny), charakteryzujący na przykład dla młodego wieku chłopców bawiących się w wojnę, noszących elementy umundurowania wojskowego.”
“Ma także istotny wpływ na kształtowanie życia, mentalności i stosunków społecznych, na przykład poprzez rozbudzanie w społeczeństwie agresji, propagowanie idei ekspansji, jak w państwach totalitarnych XX wieku; bądź w powiązaniach oficera-przedstawiciela grupy uprzywilejowanej z żołnierzem-przedstawicielem warstwy niższej (jak to było w Prusach).”


    Wszystko to daje się zauważyć, że pod parasolem i na gruzach eksterminowanej, zniewolonej ludności starożytnych Prusów, prusackiej arystokracji militarnie wyszkolonej i doświadczonej zaświtało zbudowanie militarnej potęgi. Dlaczego wybrali i kontynuowali tożsamość Prusów. Nie wywodziło się to z bohaterstwa pruskiego ludu, wręcz odwrotnie to germaństwo uważało się za bohaterskich potomków Krzyżaków. Którzy pokonali Prusów. Zajęło to im z pomocą reszty Europy pół wieku. Również szerzyli wiedzę że Prusowi są powinowaci z Germanami, tak więc wszyscy oni są Prusami. Innych Prusów nie ma. Tak w Niemczech jest do dzisiaj i co ciekawe taka opinia do dnia dzisiejszego jest w Europie. Natomiast starożytnym Prusom dali inną tożsamość i zapędzili ich do kieratu niewolniczej pracy.



    Rok 1701 królem Prus ogłosił się Fryderyk I. Królestwo Pruskie trwało od 1701 do 1918 roku a w rzeczywistości było królestwem niemieckim, stanowiącym od roku 1871 2/3 całego imperium niemieckiego, biorąc swą nazwę od starożytnych Prusów nie mających nic wspólnego z Germaństwem. Rozpoczął się okres budowania wielkiego prusackiego militaryzmu. Mówiło się, że “armia posiada własne państwo”. Porażka Szwecji w Wielkiej Wojnie Północy 1700 - 1721 dała Prusom kontrolę nad południowym Bałtykiem. Był to również okres umocnienia się obszarniczej prusackiej arystokracji, bazy militaryzmu prusackiego tzw. junkrów którzy rządzili armią.

Rok 1740 królem Prus został Fryderyk II.

1740 - 1742
Pierwsza wojna z Austrią o kontrolę Śląska.

1745
Druga wojna z Austrią o opanowanie Śląska.

1756 - 1763
Trzecia wojna z Austrią i włączenie Śląska do Prus.
Austria z dynastią Habsburgów miała zwierzchnictwo nad całością niemieckich prowincji. Nastąpił konflikt polityki Prus z Austrią, chodziło o pozbawienie austriackiej hegemonii nad niemieckimi prowincjami i przejęcie jej przez prusaków. Promotorem i prowokatorem tej polityki był Otto von Bismarck.

1772
Pierwszy rozbiór Polski
Pod sugestią króla Prus Fryderyka II wspólnie z Rosją i Austrią dokonują I-go rozbioru Polski. Rosję nie trzeba było długo przekonywać, ponieważ prusaczka ze Szczecina rządziła Rosją, caryca Katarzyna II.

1793
Drugi rozbiór Polski
Polska, bez skrupułow “wyrzucona” z Europy.

1795
Trzeci rozbiór Polski. Przez następne 125 lat Polska wymazana została z mapy Europy.
Austria z dynastią Habsburgów miała zwierzchnictwo nad całością niemieckich prowincji.
Nastąpił konflikt polityki Prus z Austrią, chodziło o pozbawienie austriackiej hegemonii nad niemieckimi prowincjami i przejęcie jej przez prusaków.


1864
Wojna z Danią o Schleswig Holstein.

1866
Wojna pomiędzy Austrią i Prusami celem zdobycia kontroli Prus nad niemieckimi prowincjami.

1870 - 1871
Wojna Franko - Pruska.
Zamiarem wywołania wojny Franko - Pruskiej było całkowite zjednoczenie Niemiec.
Głównym prowokatorem tej polityki był Otto von Bismarck. Wygrana wojna z Francją przyczyniła się do całkowitego zjednoczenia Niemiec, wynikiem czego było powstanie potęgi militarnej junkrów prusackich w Europie. Promotorem i prowokatorem tej polityki był Otto von Bismarck. Sfałszował depeszę która doprowadziła do tej wojny a w efekcie do zjednoczenia Niemiec.

1914
I-sza Wojna Światowa
Austro - Węgierskie imperium Habsburgów wypowiada wojnę Rosji. Prawie natychmiast Niemcy wypowiadają wojnę Francji. Po raz pierwszy Niemcy używają środków masowej zagłady, śmiertelny trujący gaz. Niemcy przejęli incjatywę na wszystkich frontach Europy. Dopiero, militarna interwncja USA doprowadziła do klęski militaryzmu prusacko-niemieckiego. Dzięki Traktatowi Wersalskiemu 26 lipca 1919 roku Polska i inne kraje Europy Środkowej wyswobodziły się z pod germańskiego jarzma.
Tak przez Niemców prowadzona była propaganda plebiscytu.
Od tego czasu zabroniono Niemcom używania nazwy Prusy.

Tak tylko po krótce wyglądała historia państwa germańskiego Królestwa Prus które uważało się za wiodące i dominujące państwo w europejskiej cywilizacji. Nie liczyły się dla nich miliony straconych żyć, ogromna ilość ludzkich nieszczęść, wszystko to spływa po Niemcach jak woda deszczowa. Do II-giej Wojny Światowej nie zaglądamy.




Kartka z plebiscytu pomiędzy Polską a Niemcami w 1920 roku. Allenstein to Olsztyn. Germaństwo jest jak Hydra uciąc jej jeden łeb to zaraz wyrastają dwa. Jest to zbiorowisko nie reformowalne.



W Krakowie hitlerowscy Niemcy konfiskują chorągwie z Grunwaldu.

Nie ma żadnej różnicy pomiędzy tymi ilustracjami chociaż pochodzą z różnego okresu czasu i są o różnej tematyce. Obok zdjęcie Konrada Adenaera pozuje bez skrupułów w ulubionym płaszczu, niczym na pokazie mody. Bliżej przyglądając się mężowi stanu i bohaterowi powojennych Niemiec, czy można mieć jakiekolwiek wątpliwości jakimi wartościami jego duma jest rozpierana. Z wielką pewnością kilka wieków wstecz rąbałby mieczem Prusów razem z Krzyżakami. To jest właśnie niemiecka kultura, potrafi tylko nawiązywać i chwalić się swoją zbrodniczą przeszłością. Niemcom nie wolno wierzyć. Słynne ich powiedzenie “nic o Was, bez Was” i szybko nowy pakt Ribbentrop - Mołotow a kanclerz Niemiec jest w Rosji na rosyjskim żołdzie. Niemcom nigdy nie była znana demokracja dostali ją po ostatniej wojnie od Amerykanów. Wielokrotnie mówi się o niemieckim narodzie, że wydał europejskiej kulturze wielu wspaniałych, wybitnych ludzi kompozytorów, poetów, pisarzy itd. Każdy naród ma swoje rodzynki, ale w przypadku Niemców to najmniej znaczy. Setki tysiący więcej wydał rabusi i bandytów i o nich szczególnie mówić należy. Ci którzy coś innego zrobili to u Niemców było rodzaj wynaturzenia.
Kultura jest dziedziczona i kształci, uczyć się można na pamięć, ale nie kultury.

Stowarzyszenie Prus Styczeń 2017

LEPIEJ BYĆ KRZYWDZONYM NIŻ KRZYWDZĄCYM

    Mieszkańcy północno - wschodniej Polski - Prusowie zostali skrzywdzeni przez politykę ekspansji i terroru cesarzy niemieckich i ówczesnego papiestwa, prowadzoną na tym terenie od początków XIII wieku.
Co prawda lepiej jest być krzywdzonym niż krzywdzącym (Platon), ale nie oznacza to, że krzywdy należy puścić w niepamięć. Przeciwnie, należy przebaczać, ale nie zapominać. Kultura i historia Prusów ma swoje początki w świecie antycznym (zob. przekazy: Tacyta, Ptolemeusza). Kronikarze niemieccy i ich pomocnicy dokładali wszelkich starań, aby przedstawić Prusów jako biedny, ciemny i pogański naród. Propaganda. Nie da się jednak, na szczęście, okłamywać wszystkich i zawsze. Twierdzenia o biednych Prusach były i są prymitywną formą konsekwentnej, ale nielogicznej propagandy niemieckiej. Propagandyści na czele z Piotrem z Duisburga, piszą o biednych Prusach. My natomiast z perspektywy czasu wiemy, że podbój Prus został okupiony ogromnym wysiłkiem cesarstwa niemieckiego, papiestwa i ich pomocników. Wysiłkiem, który okazał się bezowocny, ponieważ Prusowie w XV wieku sami z własnej woli stali się poddanymi króla Polski Kazimierza Jagiellończyka.
Jakim cudem rzekomo biedni pod każdym względem ludzie przetrwali ponad 200 lat okupacji państwa zakonnego? Dlaczego okupant nazwę Prusy przyjął jako własną, skoro - jak twierdziła jego propaganda – byli to biedni Prusowie? Dlaczego honorem i zaszczytem było i jest pieczętowanie się prastarym, antycznym herbem Prus (półtora krzyż)?
Dziwnym trafem „biedni” Prusowie prowadzili ożywiony handel, mieli dobrze rozwiniętą ceramikę i obróbkę metali oraz potrafili sztucznie obniżać temperaturę. Biedni pruscy mężczyźni potrafili utrzymać swoje żony. Dodatkowo Piotr z Dusburga podkreśla, że każdy Prus to potrafił. Według propagandy Prusowie mieli słabe uzbrojenie i kryli się po lasach i bagnach. Ciekawe, dlaczego podbój Prus zajął kilka stuleci? Ci sami propagandziści, opisując obrządki pogrzebowe Prusów podają, że zmarły miał zbroję, hełm i miecz, a przyjaciele odprowadzali go trzymając w dłoniach wyciągnięte miecze. Biedni ludzie z mieczami!? Herkus Monte, Pruski bohater walk z zakonem krzyżackim, był mistrzem we władaniu mieczem. Ród Montewidów chciał normalizacji relacji z krzyżakami i dlatego wysyłał młodego Herkusa pod opiekę Zakonu. Talenty i pozycja „księcia Prusów” – Herkusa Montego pozwalały mu na wyjazd do Magdeburga i kontakty z tamtejszą elitą. Bycie Prusem oznaczało przynależność do elity i udział w kulturze sięgającej swymi początkami czasów antycznych. Kulturze, której nie mogły złamać kłamstwa, przekupstwo oraz terror. Kto poznał bezmiar pruskich borów, labirynt jezior i rzek, tego nie mogły urzekać zakonna kłamliwa propaganda i smród średniowiecznych niemieckich miast. Herkus Monte – dla Niemców – Henryk Monte (imię nadawane książętom i królom Francji, Anglii, Nawarry, Niemiec, oznaczające człowieka potężnego, możnego i bogatego) został rycerzem i po powrocie do rodzinnej Natangii walczył przeciw Krzyżakom. Herkus Monte nigdy nie wyrzekł się Prusów – kraju, któremu zawdzięczał duszę.
Usłużni kronikarze bardzo starali się wymyślić dla biednych Prusów pogańskich bogów odpowiednich do ich marnego położenia. Ostatecznie nie udało się im stworzyć spójnego obrazu pogańskich Prusów. Podawano, że Prusowie lubią przyrodę, czczą gwiazdy, noszą amulety. W zasadzie podobnie, jak ludzie w XXI wieku.
Olivierus Scholasticus (XIII w.) wymienia przeróżne bóstwa Prusów, ale w formie klasycznej - „Dryades, Amadryades, Oreades, Napeas, Humides, Satyros et Faunos”. Czy świadczy to o pogaństwie Prusów, czy raczej o ich zamiłowaniu do antyku, z którego wywodzi się ich kultura?
Najbardziej prawdopodobne jest, że najeźdźcy, zupełnie jak barbarzyńcy, organizowali wyprawy na Prusów dla zdobycia bogactw i zysku.
W obronie przed uciskiem krzyżackim Prusowie z ziemi chełmińskiej utworzyli Związek Jaszczurczy, który od 1410 roku zaczął działać tajnie w obawie przed represjami ze strony zakonu krzyżackiego, po tym jak podczas bitwy pod Grunwaldem chorągiew chełmińska odmówiła walki przeciwko królowi Polski. W 1440 roku szlachta i przedstawiciele miast północno – wschodniej Polski zawiązali „Związek Pruski”, reprezentowany od 1453 roku przez „Tajną Radę”. Cesarz Fryderyk III Habsburg wydał wyrok śmierci na 300 członków Związku Pruskiego. Mimo to Prusowie podjęli walkę tak, jak niegdyś Leonidas i jego 300 Spartan. Związek Pruski w głównej mierze finansował wojnę trzynastoletnią z Zakonem.
Prusowie byli cywilizacyjnie, kulturowo, społecznie i gospodarczo dobrze prosperującą organizacją. Początek drugiego tysiąclecia i zmiany na politycznej mapie Europy środkowo – wschodniej wepchnął Prusów w wir bezwzględnej polityki europejskiej. Ostatecznie Prusowie przezwyciężyli trudności i dostosowali się do zmian, stając się poddanymi polskiego króla Kazimierza Jagiellończyka. Prusy, znacznie później nazwane Mazurami, stały się częścią Rzeczypospolitej. W XVIII wieku Kurpie – prastary mazurski (pruski) ród, bronili Rzeczypospolitej przed Szwedami (III wojna północna). W styczniu 1708 roku Kurpie zatrzymali pochód 7 tysięcznej armii (4.000 jazdy i 3.000 gwardii pieszej) króla Karola XII, domagając się od króla okupu za przejście przez Puszczę. Doszło do walki, po której Karol XII wycofał się z Puszczy. Walki Kurpiów w 1708 roku to jedna z najbardziej chlubnych kart oręża polskiego tamtych czasów.
Już wkrótce o niezłomności Kurpiów mieli się przekonać Sasi (germanie), Rosjanie i zaborcy.
Podczas II wojny światowej Kurpie w szeregach Armii Krajowej byli postrachem dla władz okupacyjnych. Kurpie ostatnią zwycięską bitwę z Niemcami stoczyli 15 sierpnia 1944 roku pod Bandysiami. Wyższość Armii Krajowej złożonej z Kurpiów musiał uznać oddział niemieckiej żandarmerii specjalizujący się w zwalczaniu partyzantów.



    Kultura chrześcijańska i wiara mieszkańców północno – wschodniej Polski sprawiły to, co jest dzisiaj, że przeżył wielki naród.

Krzysztof Romanowski



Gdzie jesteście, Prūsai?

ODA DO WOLNYCH PRUSÓW

HULA PO POLACH HISTORII WIATR
NIESIE MARNY KURZ I WIELKIE MARZENIA
TUMANY PYŁU I WOAL WIELU SNÓW
ROZPROSZONY DZIŚ ,A POTĘŻNY KIEDYŚ WIR
OPOWIADA O HISTORIACH CHWAŁY PEŁNYCH
O BOGACH PRZEGONIONYCH ZE ŚWIĘTYCH MIEJSC
ŚWIĘTE GAJE TO TERAZ TYLKO WSPOMNIENIE
WIELKOŚCI WIARY I WZNIOSŁOŚCI SŁÓW I SNÓW

HULA PO POLACH HISTORII WIATR A WRAZ Z NIM
PRZYBYLI CI ZAKUCI W LŚNIĄCYCH ZBROJACH
W RĘKACH MIECZ NA PIERSIACH KRZYŻ
SIŁA INNEJ WIARY PRZYWIODŁA ICH
PRAGNIENIE ZWYCIĘSTW I BITEWNEJ CHWAŁY
ZDOBYCIE SKARBÓW NOWEJ ZIEMI ,
A ZNIEWOLENI LUDZIE MIELI TERAZ NOWĄ WIARĘ
ORAZ MUSIELI NOWYCH BOGÓW CZCIĆ

HULA PO POLACH HISTORII WIATR NIESIE NOWĄ PIEŚŃ
NIE TYLKO MARZENIA I DAWNEJ CHWAŁY WSPOMNIENIA
TA PIEŚŃ NA NOWO WZYWA DO ŚWIĘTYCH MIEJSC
WIATR ODNOWY I NADZIEI NOWE WOŁANIE NIESIE
WOŁA I WZYWA STAŃCIE NA NOWO RAZEM
STARZY BOGOWIE I WOLNI PRUSOWIE
TEN NOWY WIATR HISTORII WOŁA I PYTA
GDZIE JESTEŚCIE PRUSAI

Czerwiec 2012 Wiesław Kubiak



MAIL: PRUS@PRUSOWIE.PL


Początek Strony