KONTAKT

MAIL: PRUS@PRUSOWIE.PL


Licznik


SŁAWOMIR KLEC PILEWSKI
ZIEMIA PRUSÓW


TERRA INCOGNITA - ZIEMIA NIEZNANA

NIEZNANA, ZAKAZANA HISTORIA EUROPY


SPIS ROZDZIAŁÓW
Z numerem strony

I.   Wstęp 1
II.   Przedmowa 2
III.   Kim byli Prusowie 8
IV.   Potomkowie Prusów, Kurpie 19
V.   Pruska archeologia, handel i wyroby 21
VI.   Prawo i religijne wierzenia Prusów 41
VII.   Sposób życia Prusów 45
VII.   Kim byli Prusowie w historii europejskiej kultury 47
IX.   Niepokorni Prusowie-potęga na Bałtyku i na lądzie 52
X.   Bitwa o Resję-podbój Prus 62
XI.   Pierwsze Prusów powstanie 1242-1249 71
XII.   Sytuacja przed drugim Prusów powstaniem 76
XIII.   Drugie Prusów powstanie 1260-1274 83
XIV.   Kontynuacja Prus podboju 1274-1283 89
XV.   Europa handluje niewolnikami-Prusami 92
XVI.   III-cie Prusów powstanie 1397-1466 94
XVII.   Towarzystwo Jaszczurcze 96
XVIII.   Przygotowania do bitwy 99
XIX.   15 lipca 1410 Bitwa pod Grunwaldem. 102
XX.   Chorągiew Chełmińska 112
XXI.   Po bitwie 117
XXII.   Związek Pruski 120
XXIII.   Wojna Trzynastoletnia 1454-1466 123
XXIV.   Przymusowe wysiedlenia 132
XXV.   Pruscy “wypędzeni” 133
XXVI.   Prusowie-poddani Krzyżaccy i Prus Książęcych. 133
XXVII.   Zanik Prusów 138
XXVIII.   Spis Prusów-herbowych. 139
XXIX.   Herb Prus 140
XXX.   Herb Prus I, II, III 145
XXXI.   Herb Prus I 149
XXXII.   Herb Prus II 155
XXXIII.   Herb Prus III 157
XXXIV.   Nazwiska pruskich rodów o nieustalonych herbach 160
XXXV.   Prusowie z odmianami hrebów 164
XXXVI.   Herbarz 171
XXXVII.   Dodatkowa lista 185
XXXVIII.   Kurpiowie 186
XXXIV.   Kurpiowskie herby- znaki bartne Prusów 191
XL.   Kurpiowscy potomkowie Prusów 193
XLI.   Czy prawda przeciwko prawdzie ? 198
XLII.   Legenda założenia Kijowa i Rusi Kijowskiej 202
XLIII.   Czy głuchych można przekonać ? 212
XLIV.   Lepiej być krzywdzonym niż krzywdzącym. 216
XLV.   Kultura kontra cywilizacja 220
XLVI.   Pruskie “Ojcze Nasz” Tawa Nouson 224
XLVII.   Wybitni Prusowie 227
XLVIII.   Historia biskupa Wojciecha 230
XLIX.   Inne Towarzystwo Jaszczurcze i Bitwa podGrunwaldem 237
L.   Kalendarium 240
LI.   Riposta Prusa-Szlachcie Polskiej 259
LII.   Konfederacja Prusów 271
LIII.   Kamienie od neolitu do średniowiecza 280
LIV.   Kamienna broń Staropruskich wojów 284
LV.   Zakończenie 289

PUBLIKACJE

“ P R U S Y    C Z Y    N I E M C Y ? “

Zaproszenie do programu w TVP a w nim rozmowa na temat historii Prus, w tym Starożytnych Prusów była okazją do ciekawej dyskusji. Świadom jestem, że sposób kształcenia i przekaz historii w Polsce jest daleki od doskonałości. Od zakończenia wojny na obszarze Warmii i Mazur nie wykonywano badań archeologicznych i należycie nie zajmowano się historią tej ziemi. Dla wielu historyków pruska historia zaczyna się od państwa krzyżackiego a kończy się na III-ciej Rzeszy niemieckiej. Bez świadomości, że właścicielami tej ziemi od czasów epoki żelaza była kultura Starożytnych Prusów. To oni prowadzili handel wymienny bursztynem z Azją Mniejszą, Grecją, Starożytnym Rzymem jak również w basenie Bałtyckim, i co jest bardzo ciekawe charakteryzowała ich niesamowita waleczność. Zapraszam do obejrzenia programu.

https://vod.tvp.pl/video/tanie-dranie,prusy-czy-niemcy,52374293

Przedstawiony program jest dowodem , że Prusaków przedstawia się głównie jednostronnie jako żądnych krwi mających na celu jedynie podbijanie i niszczenia innych kultur. Historia tej ziemi Warmińsko Mazurskiej jest wyjątkowo ciekawa i fascynująca w swoich dziejach historycznych. Należy pamiętać, że zakon krzyżacki należał do trzech największych zakonów na świecie. Na terenie swojego państwa wybudował wiele zamków, katedr czy wiejskich kościołów. Najlepszym przykładem jest zamek w Malborku, jedyny taki na świecie. Państwo Prusackie na przestrzeni wieków doprowadziło sztukę wojenną do perfekcji. Co niestety dla nas Polaków, Polski skończyło się dramatycznie.
Post Scriptum. Bardzo denerwuje mnie to, że historycy zarzucają Prusom brak stworzenia państwowości i że nie mieli jednego wspólnego władcy. Jednak nikt z naszych szacownych badaczy nie wziął tego pod uwagę, że Prusowie nie chcieli tworzyć znanej nam tradycyjnej panstwowości ponieważ własną strukturę organizacyjną państwa wypracowali na przestrzeni lat. Na wypadek zagrożenia Prusowie tak jak póżniej Kurpiowie wspólnie organizowali się i przystępowali do obrony i wyparcia intruzów. Do dnia dzisiejszego naukowcy przy robieniu stopni naukowych stosują zasadę kopiuj i wklej. I stąd też w opracowaniach pojawia się wiele błędów, złych interpretacji, dlatego też dzisiaj, traktuje się Prusów i Kurpiów jako prymitywne, dzikie plemiona. Zauważmy to, że przez dwieście lat czternastu monarchów, od Bolesława Chrobrego do bezkrólewia, nie zdołało podbić tych ziem. Dla przypomnienia nauce, że pod koniec XVIII wieku Korona przestała istnieć na blisko 130 lat posiadając organizację państwową. Może najwyższy czas żeby przyznać się do fałszowania historii Starożytnych Prusów. Skończyć z takim postępowaniem a nie rewanżować się Starożytnym Prusom za prusackie twierdzenie o dzikości Polaków Słowian.


Szanowni Internauci,

Chcemy bardzo podziękować za tak liczne odwiedziny strony www.prusowie.pl.
Nasze podziękowanie kierujmy do całego świata. W tej chwili możemy powiedzieć, że nie ma zakątka na świecie z którego nie było odwiedzin.
Zakładając stronę nigdy nie spodziewaliśmy się tak licznego zainteresowania. Nasza inicjatywa, to przekazanie PRAWDY i jej udostępnienie zainteresowanym.
    Nadrzędnym celem, jest powstanie Muzeum Starożytnych Prusów, sfinansowanego przez Unię Europejską. Jest to równoznaczne z upowszechnieniem wiedzy o zaginionym ludzie w historii Europy. Cała Europa wraz z Chrześcijańską Stolicą uczestniczyła w unicestwieniu ostatnich w Europie wolnych ludzi, Prusów.

    Dlaczego ich unicestwiono?

    Powód był prosty - nie mogła istnieć grupa wolnych ludzi, w już zniewolonej, feudalnej Europie. Byłoby to precedensem dla zniewolonych. Cele były również polityczne.
Tamta sytuacja, przypomina obecną o Nowym Porządku Świata z globalizacją na czele, już tragiczna w skutkach.
Do tej pory działania nasze nie doprowadziły nawet do dialogu. Europa zasłania się paragrafami prawa i biurokracji.


E P I L O G   B A D A Ń    H I S T O R I I   P R U S Ó W

Etap śledztwa i badania historii Starożytnych Prusów został zakończony. Dostępne dla mnie materiały i żródła wiedzy o Prusach zostały wyczerpane. Do dzisiaj nie potrafię sobie wytłumaczyć dlaczego zabrałem się do badania historii Prusów. Nie jestem historykiem, tylko inżynierem z zagranicznym wykształceniem i wielokrotnie tam wykonywałem specjalne projekty. Byłem hobbystą szachów, brydża a najciekawszą pasją były gry wojenne zaprojektowane na planszach przez emerytowanych oficerów Pentagonu. Logiczne myślenie i właściwe rozwiązywanie różnego rodzaju problemów i zagadnień nie sprawiały mi trudności. Kierowanie się fałszem od zawsze było dla mnie obcym i nie godnym postępowaniem. Wszystko co wydobyłem na światło dzienne być może kiedyś będzie przyczynkami do nowej historii o Prusach bez fałszu.
W początkach 2008 roku na zaproszenie Towarzystwa Naukowego Prutenia zostałem jego członkiem z zadaniem zbadania czy żyją jeszcze w Polsce ocalali potomkowie Starożytnych Prusów. Wielokrotnie byłem obecny na odczytach i dyskusjach o Prusach organizowanych przez Towarzystwo Prutenia. Pozwoliło mi to na dokładne poznanie sposobu myślenia i naukowego rozwiązywania pruskich zagadnień przez jej członków. W trakcie tych paroletnich spotkaniach zauważyłem zupełny brak pełnej czytelności czy szczerości o historii Prusów. Kiedyś jako uczeń szkoły podstawowej w Olsztynie przeczytałem w historii, że na tej ziemi żyli barbarzyńcy. Było to po przeczytaniu Robinsona Cruzoe i z przerażeniem pomyślałem, że to byli ludożercy. I tak od młodego wieku można zbałamucić historię.
Poszukiwania potomków Prusów pod domeną Towarzystwa miałoby pewne ograniczenia i chociaż bardzo zainteresował mnie ten temat zdecydowałem zrobić to na własne konto. Uważam, że z poleconego mi zadania przez Towarzystwo Prutenia wywiązałem się. W trakcie zbierania imiennych potomków Prusów zaczęła wychodzić na jaw prawda o fałszu w temacie histori Prusów. Powodem tego są Niemcy którzy dokonywali ludobójstwa na Prusach. Odbywało się to pod parasolem i przyzwoleniem Chrześcjańskiego Rzymu. Cały czas podczas podboju Prusów obecny był papieski legat. Polska kraj chrześcijański nie jest w stanie wydobyć się z historycznego marazmu i obłudy żeby pisać prawdziwą historię. Na dowód przytoczę fakt, że po śmierci Mieszka II-go w roku 1043 było bardzo krwawe wielkopolskie powstanie przeciwko niewolnictwu kościoła i możnowładztwa. Dzisiaj pisze się, że powstanie było pogańskie a w rzeczywistości lud chciał powrócić do poprzedniego Ariańskiego Chrześcijaństwa. W świecie anglojęzycznym jest nie do pomyślenia żeby klerykałowie mieli jakikolwiek wpływ na pisanie historii. Więc, gdzie dzisiaj jesteśmy? Chociaż wziąść musimy pod uwagę, że w starych czasach naród nie był pisaty ani czytaty i historia spisywana według opinii i przez klerykałów. Kiedyś się to może odmieni że historia nie będzie pisana według “politycznej i kleru poprawności”. Z tego oczywistego powodu naród nie dowiaduje się o swojej prawdziwej historii, która pozwoliłaby obywatelom na poprawne myślenie i skorygowanie swoich zachowań. Nie może tak być że jeden historyk podejmuje się pisania historii. Jest to z góry skazane na jego sposób myślenia i nie wyklucza politycznej poprawności. W różnym stopniu tak się dzieje na całym świecie, z tą tylko różnicą, że w Polsce dotyczy to dość odległej epoki, ale to z powodu kleru historia Prusów w Polsce nie może ujrzeć światła dziennego. Kiedy zaproszony do Lubawy na 800-et lecie obchodów przyjęcia Chrześcijaństwa przez Prusów powiedziałem, że ta uroczystość dotyczy całej Warmii i Mazur i że była to wtedy ziemia Prusów, jest to Prusów uroczystość i nie byli oni barbarzyńcami. Otrzymałem mocną ripostę od Proboszcza i więcej już nie byłem zaproszony.
Nie daleko odbiegają od stanowiska kleru władze administracyjne Warmii i Mazur. Podczas spotkań wyrażały zainteresowanie w rewitalizacji wiedzy o Prusach. Były to bardzo płytkie zainteresowania bez żadnych wyników. Wyczytać można było polityczne obawy czy będzie to poprawne przy następnych wyborach. To samo dotyczy historyków i archeologów, oni z kolei na uwadze mają swój materialny byt. Piszą takie bzdety, że aż trudno uwierzyć że oni sami wierzą w to co piszą. Oglądając ciekawostki archeologicznych odkryć na świecie, gdzie uczestniczy wielu Polaków, zazdroszczę, że pozostali w Kraju nie potrafią podołać swojemu zawodowi.
Punktem zwrotnym w moim śledztwie o Starożytnych Prusach były zagraniczne żródła i odegrały największą rolę. Również polskie żródła z okresu II-giej Rzeczpospolitej. Wtedy Warmii i Mazur jeszcze nie było w granicach Polski. Powojenne materiały, jak Stefana Kuczyńskiego “Wielka Wojna z Zakonem Krzyżackim”, Mariana Biskupa “Wojna Trzynastoletnia” były nie bez znaczenia w tym historyczna publicystyka o Prusach współczesnego wybitnego Prusologa prof. Grzegorza Białuńskiego.
Przez cały okres moich poszukiwań nie obyło się bez kontaktów z potomkami Prusów. Czasami dochodziło do bliższych kontaktów, ale nie przetrwały one czasu. Intensywne były kontakty z Niemiec z pruskiego Towarzystwa Tolkemita. Odwiedził mnie nawet sam prezes Towarzystwa jednak do zbliżenia nie doszło. Według mnie były to przeszpiegi. Już wtedy wiedziałem, że to Towarzystwo spenetrowane zostało przez niemieckie służby. Również w Polsce powstała organizacja Związek Prusów w celu krzewienia wiedzy o Prusach. Ochoczo stanąłem w szeregach jako prezes, nawet z kuzynem w imieniu Związku wznieśliśmy w Łodwigowie na przedpolu Grunwaldu kamienny kopiec Ku Chwale Pruskiego Rycerstwa z Chorągwi Chełmińskiej. Żywot Związku był jednak krótki. Słomiany zapał z nieznanymi mi bliżej innymi interesami.
Cokolwiek się wydarzyło uważam że nie zmarnowałem czasu. Ciągle otrzymuję liczną korespondencję a wśród niej najwięcej szukających pomocy z zapytaniem czy ród wywodzi się z Prusów. Takiego zapewnienia dać nie mogę, ale pomagam. W tej kwestii są różne drogi które mogą pomóc. Największa korespondencja przychodzi z USA i Polski. Zawsze i w miarę rzeczowo staram się odpowiadać. Nie ma zakątka na świecie żeby strona www.prusowie.pl nie była odwiedzana.
Strona Prusów istnieje nie tylko dla badaczy, ale dla wszystkich którzy chcą coś ciekawego napisać czy zamieścić tekst na Forum. Była nawet taka niespodzianka, że dzięki mojej stronie rodzina w Kanadzie odnalazła bliską rodzinę w Polsce.
   Ale co będzie dalej. Na tą chwilę mamy totalne braki w świecie intelektualnym. Do niedawna przez osiem lat toczona była walka z chamstwem miejskich chłopców podwórkowych, którzy w polityce chcieli zrobić karierę. Miejmy nadzieję że wkrótce ta grupa chamstwa i targowiczan będzie wykluczona i może znajdziemy spokój i wspólny język.
Nie interesowała mnie jakakolwiek grupa powołująca się na Prusów. Uprawianie przez nich szamaństwa, uznawania większego głazu za ołtarz ofiarny i zajmowanie się wieloma podobnymi zjawiskami uważałem za swego rodzaju sabotażu.
Od początku stawiałem na powstanie historycznego muzeum wiedzy i kultury Prusów i takie muzeun musi powstać. Kultura całego północnego Mazowsza włącznie z Kurpiami należy do Prusów. Tym którym to się nie podoba niech wskażą jaka jest kultura na południowym Mazowszu. Muzeum nie może powstać na bazie polskiej historii. Będzie to nowe bałamuctwo o Prusach. Może kiedyś powstanie gremium z potomków Prusów czy ich sympatyków którzy wesprą ten projekt i wierzę, że taki projekt będzie zrealizowany. Przy tak licznej obecności potomków Prusów w polskim społeczeństwie ich historia stanowi również historię Polski. Państwo Polskie w dowód poszanowania wkładu pruskiej społeczności i ich wszechobecnej aktywności w życiu Rzeczpospolitej, powinno przekazać darowiznę na ziemii Warmii i Mazur, byłej ich własnej ziemi, siedliska dla ich kultury a takim idealnym jest Łańskie siedlisko. Zobaczymy czy kiedyś będzie taki gest.
Nie na wszystko w moich poszukiwaniach udało się znależć odpowiedż. Liczne, stosunkowo małe wały w różnych układach, ludzką ręką usypane i spotykane na całym terytorium Prus nie mają wyjaśnienia. Czy były to ochronne wały z płotem przed zwierzętami dla poletek z uprawami, czy miały one jakiś inny związek jak np. z astronomią. Inny temat to piśmiennictwo. Nie można dać wiary, że naród handlujący z całym światem antyku od czasów przed Chrystusem nie posługiwał się pismem i jego nie używał. Tego nie da się już ustalić. Germańskie hordy barbarzyńców tego czego nie obrabowały puszczały z dymem.
I najważniejsze. Prezes Stowarzyszenia Tolkemita i jeden z jego członków, którzy byli u mnie z wizytą, uzyskali pozwolenie wejścia do Tajnego Archiwum w Watykanie. Bez kamer i jakichkolwiek notatników. Jeden z nich znał język łaciński. Podobno przebywali w Archiwum około dwóch tygodni bez rezultatu. Przed wizytą miałem pośredni z nimi kontakt i gorąco ich namawiałem do odnalezienia korespondencji legata z papieżem podczas pruskiej krucjaty. Ich zainteresowaniem było szukanie śladu po pruskim języku. Ze względu na brak katalogowania i bałagan niczego nie znależli. Nie daję temu wiary. Mogli być wprowadzeni do takiej części żeby niczego nie znależć, gdyż przebywać tyle czasu i niczego, dosłownie niczego nie znależć to jest coś bardzo dziwnego. Wierzę, że Watykan otworzy się na kwestię Prusów i poznamy prawdę z wieloma detalami.

Kończę, jestem Polakiem-Prusem i z tego jestem bardzo dumny.

Do czytelników z wyrazami szacunku.

Sławomir Klec Pilewski

Październik 2018



Gdzie jesteście, Prūsai?

ODA DO WOLNYCH PRUSÓW

HULA PO POLACH HISTORII WIATR
NIESIE MARNY KURZ I WIELKIE MARZENIA
TUMANY PYŁU I WOAL WIELU SNÓW
ROZPROSZONY DZIŚ ,A POTĘŻNY KIEDYŚ WIR
OPOWIADA O HISTORIACH CHWAŁY PEŁNYCH
O BOGACH PRZEGONIONYCH ZE ŚWIĘTYCH MIEJSC
ŚWIĘTE GAJE TO TERAZ TYLKO WSPOMNIENIE
WIELKOŚCI WIARY I WZNIOSŁOŚCI SŁÓW I SNÓW

HULA PO POLACH HISTORII WIATR A WRAZ Z NIM
PRZYBYLI CI ZAKUCI W LŚNIĄCYCH ZBROJACH
W RĘKACH MIECZ NA PIERSIACH KRZYŻ
SIŁA INNEJ WIARY PRZYWIODŁA ICH
PRAGNIENIE ZWYCIĘSTW I BITEWNEJ CHWAŁY
ZDOBYCIE SKARBÓW NOWEJ ZIEMI ,
A ZNIEWOLENI LUDZIE MIELI TERAZ NOWĄ WIARĘ
ORAZ MUSIELI NOWYCH BOGÓW CZCIĆ

HULA PO POLACH HISTORII WIATR NIESIE NOWĄ PIEŚŃ
NIE TYLKO MARZENIA I DAWNEJ CHWAŁY WSPOMNIENIA
TA PIEŚŃ NA NOWO WZYWA DO ŚWIĘTYCH MIEJSC
WIATR ODNOWY I NADZIEI NOWE WOŁANIE NIESIE
WOŁA I WZYWA STAŃCIE NA NOWO RAZEM
STARZY BOGOWIE I WOLNI PRUSOWIE
TEN NOWY WIATR HISTORII WOŁA I PYTA
GDZIE JESTEŚCIE PRUSAI

Czerwiec 2012 Wiesław Kubiak



MAIL: PRUS@PRUSOWIE.PL


Początek Strony