ŚMIECHU WARTE - CZY NAPEWNO!
W gazecie “Życie” z dnia 14-go czerwca 1993 roku ukazał się artykuł
pt. “Wielki Mistrz w Malborku”. Nie do pomyślenia jest aby taki fakt miał miejsce
w okresie tzw. “Polski Ludowej” a co dopiero by o tym informowała prasa.
Potraktowałem to więc jako tzw. wybuch oszołomstwa post komunistycznego. Choć w
głowie mnie się nie mieściło, że można zapraszać spadkobiercę zbrodniarzy z krzyżem
na płaszczu. Powstaje więc pytanie kto za tym zaproszeniem stał. Wogóle w kanonach
etycznych pojęć nie mieści się, że po tylu zbrodniach ten zakon jeszcze istnieje.
Moralność niemiecka pozwala jednak na taką możliwość a inni akceptują i przygotowują
się do nowych germańskich inicjatyw.
Entuzjazm kleryków z tego powodu uważam za nie godnym chrześcijańskich kapłanów.
Natomiast wypowiedż profesora który stwierdza
“nie istnieje historia Zakonu bez Polski”
świadczy o manipulowaniu faktami historycznymi. Przedewszystkim można stwierdzić,
że nie byłoby Zakonu gdyby nie wymordowanie niewinnych Prusów, szczególnie dzieci i
kobiet ich ojców i mężów. Po wtóre nie wiem jakimi korzeniami legitymuje się profesor
ale sądzę, że nie może on uważać wszystkich Polaków za durni.
Nie mądra i fatalna w skutkach decyzja Konrada Mazowieckiego, który sprowadził
Krzyżaków ponieważ nie był w stanie podbić i podporządkować sobie plemion Prusów,
nie pozwala na wnioskowanie, że wszyscy byli durniami.
Trzeba podkreślić, że kiedyś elity społeczne nie powstawały z tzw. awansu społecznego
tak jak to jest dzisiaj.
Ciekaw jestem jak czują się bohaterzy bitwy w obronie Rzeczpospolitej z 1939 roku
pod Mławą kiedy niemieckie prusactwo zaatakowało Polskę od północy a tu pompa dla
Prusaka z czarnym krzyżem
Poniższy artykuł zamieszczony w tygodniku Wprost dnia 13-go sierpnia 2006 roku
umożliwia dalszą obserwację postępu jaki zachodzi na prastarych ziemiach Prusów
w poddawaniu ich powolnym wpływom Niemców.
Prusackie powiernictwo już nie tylko jest zapraszane ale i finansowane z kieszeni
podatnika polskiego. Pytanie, czyja ręka czy może ręce z polskiej strony popychają
tego rodzaju “przypadki&rdquo? Niemcy są niezwykle systematyczni nawet
jeśli popełniają
błędy szybko je korygują . Nigdy nie pogodzili się z terytorialnymi stratami
podbitych terenów.
Ustawiać będą tak politykę i nie ważne jak długo zajmie im to, aż odzyskają te
tereny i więcej. Z Niemcem nie ma przyjażni skoro nie ma jej pomiędzy nimi samymi
a jest tylko “ordnung”.
Przelana Polska krew w ostatniej wojnie jak widać dla wielu nie miała sensu.
Pomysł Stowarzyszenia Prus , Polaków z pruskimi korzeniami żeby uczcić pamięć
o prawdziwych Prusach przez władze Warmii i Mazur uznane zostało nie godnym uwagi
i totalnie zlekceważonym. Czy słowo Honor jest w deficycie?
Wiek XIII to wiek germańskiego ludobójstwa na Prusach, dzisiaj obecność w Polskim
Narodzie to napewno pół miliona potomków starożytnych Prusów nie mających żadnych
wspólnych korzeni z Niemcami.
Proszę przeczytać poniższy artykuł.
Proszę bardzo, to już te same elity w akcji a mamy rok 2010. Luminarze nauki,
elity polityczne i czyści jak łza następcy, spadkobiercy zbrodniczego Zakonu.
O co więc chodzi.
Może o to, aby słuchacze przyszli magistrzy tworzyli nową
zafałszowaną historię barbarzyństwa germańskiego.
Jest więc wielką sztuką żeby ze zbrodni stworzyć naukę.
Nie trudno więc zrozumieć dlaczego Apel Stowarzyszenia Prus wystosowany do władz
Warmii i Mazur a proponujący podięcie działań w kierunku uczczenia pamięci
ludobójstwa plemion pruskich dokonanego przez Zakon Krzyżacki został całkowicie
zignorowany.
Czy to nie świadczy o tym, że lobby pro niemieckie uzyskuje pomału całkowitą
kontrolę nad przyszłym niemieckim regionem Prus Wschodnich.
Nie jest tajemnicą, że najbardziej poczytny dziennik o którego polski charakter
walczyły i traciły życie pokolenia Warmiaków jest dzisiaj w rękach kapitału
niemieckiego.
Podane przykłady stanowią wierzchołek góry lodowej.
Nie sposób nie zauważyć, że dzisiejsza Rzeczpospolita systematycznie ogłupiana
z zastosowaniem najnowszych zdobyczy socjotechniki i nie ma jak narazie skutecznego
lekarstwa. Właśnie, jedną ze stosowanych technik jest manipulacja historią.
Moje komentarze nie są podyktowane złośliwością a jedynie,stanowią logiczne wnioski
wyciągnięte z faktów tworzących najnowszą historię. Pozwalają one twierdzić iż znani
z konsekwencji działania Niemcy dążą uparcie do starych granic a także do
zawłaszczenia nazwy Prus.
Ta bezkarna anty Polskość tuszowana pozornie jako różnego rodzaju hapeningi
znajdzie kiedyś się na forum narodowym.
Załączone poniżej zaproszenie na międzynarodową konferencje naukową pt.
”Zakon krzyżacki w historii, ideologii i działaniu” zorganizowana została
pod patronatem Marszałka
Województwa Warmińsko Mazurskiego i Rektora Uniwersytetu Warmińsko Mazurskiego.
Konferencja ta odbędzie się w dniu 2-go lipca 2010 roku w Aulii Wydziału
Humanistycznego, zaś głównymi wykładowcami będą aktualny Mistrz Zakonu Krzyżackiego
Dr. Bruno Platter i to wszystko w przeddzień uroczystych obchodów 600-nej rocznicy
Bitwy pod Grunwaldem.
Powyższe nie wymaga komentarza.
Szanowni Państwo,
ma zaszczyt zaprosić na międzynarodową konferencję dotyczącą Zakonu Krzyżackiego,
na którą przybędzie sam Wielki Mistrz Zakonu z Wiednia. Jest to wydarzenie na
skalę europejską.
Szczególnie zależy nam na młodzieży, która może już nigdy w życiu nie będzie
miała okazji wysłuchać Wielkiego Mistrza Zakonu Krzyżackiego. Takie uroczystości
pamięta się do końca życia.
Ja również będę miała referat z prezentacją multimedialną o zamkach Zakonu
Krzyżackiego po II wojnie światowej, na który serdecznie zapraszam.
Refereaty w języku niemieckim będą tłumaczone. Na konferencji będzie do nabycia
książka z wydrukowanymi już tekstami.
Byłabym wdzięczna za poinformowanie zaintersowanych uczniów i znajomych.
Do zobaczenia
w Auli Dietrichów Wydziału Humanistycznego
UWM w Olsztynie
2 lipca 2010 r., godz. 9.30
dr Izabela Lewandowska
Szczegółowy program w załączniku
Program konferencji
9.30 Okolicznościowe przemówienia
9.45 Wprowadzenie Dr hab. Norbert Kasparek, prof. UWM
(Dziekan Wydziału Humanistycznego UWM)
10.00 Bp. Mag. Dr. Bruno Platter
(Wielki Mistrz Zakonu Krzyżackiego - Wiedeń)
Der heutige Deutsche Orden im Blick
auf die charakteristischen historischen Merkmale
seines Wirkens
10.30 Ks. prof. dr hab. Alojzy Szorc (UWM Olsztyn)
Biskupstwo warmińskie a zakon krzyżacki
od biskupa Anzelma do sekularyzacji (1243-1525)
11.00 Prof. Dr. Dr. h.c. Udo Arnold (Bonn)
Der Deutsche Orden als Objekt politischer Ideologie
im 19. und 20. Jahrhundert
11.30 Przerwa - zaproszenie na kawę
12.00 Dr Kazimierz Grążawski (UWM Olsztyn)
Pierwszy etap “Wielkiej Wojny” - kampania
dobrzyńska zakonu krzyżackiego w 1409 roku
12.30 Dipl. Bw. Mag. Theol. Mag. Phil. P. Frank Bayard OT
(Kierownik Centralnego Archiwum Zakonu
Krzyżackiego w Wiedniu)
Wandel der Zeiten - Zeiten im Wandel.
Das lange 19. Jahrhundert
13.00 Dr Jan Gancewski (UWM Olsztyn)
Wybrane aspekty gospodarcze z dziejów
zakonu krzyżackiego w I połowie XV stulecia
13.30 Dr Izabela Lewandowska (UWM Olsztyn)
Zamki państwa krzyżackiego w północno-
-wschodniej Polsce po II wojnie światowej
14.00 Dr hab. Dariusz Radziwiłłowicz (UWM Olsztyn)
Wykorzystanie tradycji grunwaldzkiej przez
polskie ugrupowania polityczne w walce o granice
niepodległej Rzeczypospolitej w latach 1918-1920
14.30 Dyskusja z udziałem referentów i gości
15.30 Zakończenie konferencji
Aula im. Marii i Georga Dietrichów,
Wydział Humanistyczny UWM
ul. Kurta Obitza 1, Olsztyn
25 czerwca 2010
ROCZNICA BITWY POD GRUNWALDEM 2010
GRUNWALD W PAMIĘCI POLAKÓW- JEJ 600 LECIE- PRZEJDZIE
DO HISTORII JAKO WIELKA FARSA I GDYBY NIE POLSCY I LITEWSCY
ENTUZJAŚCI RYCERSKICH TRADYCJI UROCZYSTOŚĆ ZAPISAŁABY SIĘ
JAKO LIBACJA VIPÓW. ŻEBY TAK SPASKUDZIĆ TĄ TAK WIELKĄ ROCZNICĘ
TO TYLKO DOWODZI O WIELKIM PROSTACTWIE JEJ ORGANIZATORÓW.
A OTO KILKA MIGAWEK LOKALNEJ PRASY “GŁOSU OLSZTYŃSKIEGO”.
NAPRAWDĘ MISTRZ KRZYŻACKI ZROBIŁ WIELKĄ ROBOTĘ NA
POLACH GRUNWALDZKICH, ŻEBY TAK SZYBKO DOSTRZEC JAK ZMIENIŁA SIĘ
EUROPA. A CO PAN PRZED TĄ UROCZYSTOŚCIĄ MYŚLAŁ O EUROPIE?
CIEKAWE, JAK DZISIAJ PATRZYMY NA KRZYŻAKÓW. TO ZNACZYJAK?
NAPEWNO PO TAK PRYMITYWNIE ZORGANIZOWANEJ UROCZYSTOŚCI POWINNIŚMY JAK
NAJSZYBCIEJ WYSŁAĆ DELEGACJĘ DO ANGLIKÓW, PO NAUKĘ. PRZY OKAZJI
PROPONUJĘ ZWIEDZIĆ LONDYN.
NAPRAWDĘ WIELKIE SŁOWA. HUMANIZM W POJĘCIU MÓWCY RÓWNA SIĘ
MORDOWANIU. OD TEGO MOMENTU ZACZĄŁ SIĘ IMPERIALIZM NIEMIECKI.
ZA DŁUGI W TEJ BITWIE I WKRÓTCE NASTĘPNEJ TRZYNASTOLETNIEJ WOJNIE
POWSTAŁA KLASA JUNKRÓW NIEMIECKICH. NIE POTRZEBA KOMENTARZY.
JEŚLI POD GRUNWALDEM ROZPOCZĘŁA SIĘ TA WIELKA EPOKA, TO RODACY
DLA RATOWANIA ŻYCIA UCIEKAJMY GDZIE PIEPRZ ROŚNIE.
JESZCZE NIE MOŻEMY POZBIERAĆ SIĘ PO OSTATNIEJ WOJNIE A PAN BUZEK
OŚWIADCZA, ŻE TO JESZCZE NIE KONIEC.
MISTRZ KRZYŻACKI Z POCHODZENIA WŁOCH O JAKIM POZYTYWNYM ROZLICZENIU
MOŻE MÓWIĆ, SPADKOBIERCA KRZYŻAKÓW ZAPOMNIAŁ O WYMORDOWANYCH
PRUSACH.
ODNOSZĘ WRAŻENIE, ŻE UROCZYSTOŚĆ ROCZNICY BITWY TO ZLOT CZAROWNIC.
ZNAM BITWĘ POD GRUNWALDEM, ALE ŻEBY BUDOWANO TAM WSPÓLNĄ
CYWILIZACJE EUROPEJSKĄ, HO, HO, HO!
O TYM NIE PISANO I NIE SLYSZANO.
KONIA Z RZEDEM TEMU KTO WYJAŚNI TE DWIE KONCEPCJE.
W PAŁACU PREZYDENCKIM NAPEWNO OTRZYMA NAUKOWE WYRÓŻNIENIE.
CALE SZCZEŚCIE, ŻE PANI PREZYDENT LITWY NIE KAZANO STAĆ PRZY KRZYŻAKU.